Forsowane przez Lewicę zmiany w prawie mające nadać PIP nowe uprawnienia, w tym możliwość zmiany umów cywilnoprawnych w umowy o pracę decyzją administracyjną, wracają na agendę. Tym razem projekt rządowy. Konfederacja alarmuje, że w istocie jest to "skok na kasę", wskazując, że rezultatem będą obniżki wynagrodzeń i konieczność redukcji zatrudnienia w wielu firmach.
Konfederacja alarmuje: Inspektor PIP samodzielnie zmieni umowę
"Rząd forsuje projekt, w którym inspektor PIP mógłby samodzielnie zmienić twoją umowę zlecenie albo kontrakt B2B na etat. Bez konieczności twojej zgody, bez konieczności zgody pracodawcy ani sądu. Wystarczyłaby wyłącznie decyzja urzędnika" – napisał na X Krzysztof Mulawa, poseł Konfederacji.
"Absurdalny pomysł, z którym należy walczyć. Wprowadzenie takich zmian grozi chaosem, niepewnością i kolejnym obszarem, w którym państwo wchodzi z butami w prywatne relacje między stronami. W istocie, to rozszerzanie władzy urzędników kosztem wolności obywateli" – ostrzegł.
"Poprawę rynku pracy należy zacząć od uproszczenia prawa i obniżenia kosztów, a nie od dawania urzędnikom prawa do ingerowania w prywatne umowy" – podsumował parlamentarzysta.
Konfederacja od dłuższego czasu ostrzegała przed tym niebezpieczeństwem. Formacja zwracała uwagę m.in na fakt, że przecież nie każdy pracodawca będzie w stanie płacić jeszcze więcej do ZUS i jednocześnie nie obniżyć płacy pracownikom albo części nie zwolnić.
Inspektor zmieni umowę zlecenie w etat
Jak podał wcześniej portal Business Insider Polska, najnowsza wersja projektu została przygotowana przez resort pracy we współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości. Zgodnie z pomysłem, Główny Inspektor Pracy, tak jak fiskus, mógłby wydawać interpretacje indywidualne.
"Nowością jest to, że na wniosek podmiotu zatrudniającego Główny Inspektor Pracy będzie wydawał interpretację indywidualną w zakresie stosowania przepisów prawa pracy dotyczących ustalenia, czy dany stosunek prawny stanowi umowę o pracę. Jednym słowem GIP będzie wydawał interpretacje, czy dane zlecenie, czy kontrakt B2B ma znamiona umowy o pracę" – czytamy na businessinsider.com.pl.
Serwis wskazuje, że taka interpretacja indywidualna nie będzie wiążąca dla podmiotu zatrudniającego, ale będzie już wiążąca dla Państwowej Inspekcji Pracy.
"Sąd będzie miał tylko miesiąc"
W projekcie zawarto prawo inspektora do stwierdzania w ramach decyzji administracyjnej istnienia stosunku pracy zamiast umowy cywilnoprawnej. Zatrudniający, aby temu przeciwdziałać będzie musiał zaskarżyć decyzję do sądu. Do czasu wydania prawomocnego wyroku decyzja nie będzie wykonywana.
Według nowej propozycji, decyzje inspektora w sprawie zamiany zlecenia w etat będzie można zaskarżyć do sądu rejonowego. "Co ciekawe sąd będzie miał tylko miesiąc na wyznaczenie pierwszej rozprawy. To ma przyspieszyć procedowania, o co zabiegają przedsiębiorcy" – wskazuje Business Insider Polska.
Z kolei strona odwołująca się, czyli np. przedsiębiorca, będzie musiała przedstawić w odwołaniu wszystkie twierdzenia i dowody, zaś pozostałe strony – w odpowiedzi na odwołanie
Czytaj też:
"Tusk chce Wam zabrać 2000 zł!". Morawiecki ostrzega
