Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że "funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji zabezpieczyli upublicznione w social mediach nagranie i wszczęli czynności wyjaśniające w kierunku ewentualnego naruszenia przepisów ruchu drogowego"
Na platformie X podkreśliła, że "w przypadku ujawnienia materiałów mogących wskazywać na popełnienie wykroczenia, policja podejmuje stosowne działania niezależnie od tego, kogo dotyczy sprawa oraz czy i w jaki sposób została ona nagłośniona".
"Tego rodzaju czynności mają charakter rutynowy i z reguły nie są przedmiotem odrębnych komunikatów. Brak komunikatu nie oznacza jednak braku naszej reakcji" – podkreśliła policja.
Przypomniała, że zgodnie z art. 45 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, kierującemu pojazdem zabrania się korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania go w ręku. Naruszenie tego przepisu stanowi wykroczenie.
Nagranie z Krzysztofem Stanowskim
Chodzi o nagranie z Krzysztofem Stanowskim prawdopodobnie z 2024 roku. Podczas łączenia z Kanałem Zero, widać, że Krzysztof Stanowski w trakcie jazdy samochodem, korzysta z telefonu komórkowego, który trzyma w ręku.
Zgodnie z przepisami za korzystanie z telefonu wymagające trzymania go w ręku podczas jazdy, grozi mandat w wysokości 500 zł oraz 12 punktów karnych.
Czytaj też:
Program Stanowskiego zniknął z Kanału Zero. To koniec?Czytaj też:
Kanał Zero TV straci koncesję? "Temat ucichł"
