PIECZEŃ RZYMSKA W połowie kwietnia pierwszy raz od wyborów cztery lata temu sondaże wskazały, że połączona opozycja, czyli tradycyjna lewica, infantylny Ruch 5 Gwiazd plus mieszanka piorunująca ugrupowań szajbolewicy, zwyciężyłaby o garść głosów z rządzącą ekipą Giorgii Meloni.
Przyczyn, poza naturalnym „zużywaniem się” władzy, jest kilka: przegrane referendum w sprawie reformy sądownictwa, rosnące ceny paliwa, lewicowy szał propalestyński, przypadki korupcji, fatalny stan służby zdrowia, a także coraz większa niechęć Włochów do dalszego wspierania Ukrainy. Najważniejszym powodem są jednak prozaiczne, za to potężne braki w kasie.
Felieton został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
