Interwencja policji w mieszkaniu redaktora naczelnego TV Republika, podczas której to interwencji policja zakuła w kajdanki asystentkę Tomasza Sakiewicza, była tematem, który w porannym programie TVP Info chciał poruszyć Alvin Gajadhur, doradca prezydenta Karola Nawrockiego, członek Rady Gospodarczej przy Prezydencie RP.
Jednak prowadząca rozmowę Kamila Biedrzycka nie chciała rozmawiać na ten temat. – Jednak myślę, że zdecydowanie bardziej program SAFE i polskie bezpieczeństwo interesuje naszych widzów – stwierdziła, przekrzykując się z gościem w studiu.
– Policja zgodnie ze swoim komunikatem, działała zgodnie z procedurami. To że pan poddaje w wątpliwość stanowisko policji, to świadczy o panu a nie o policji – dodała Biedrzycka.
Funkcjonariusze policji zatrzymali w piątek (15 maja) późnym wieczorem 53-letniego mężczyznę mogącego mieć związek ze wzniecaniem fałszywych alarmów. Jeden z nich doprowadził do interwencji służb w mieszkaniu prezesa i redaktora naczelnego Telewizji Republika.
Jak relacjonował Tomasz Sakiewicz, mundurowi siłą wtargnęli do lokalu i skuli w kajdanki jego asystentkę, twierdząc, że "w zagrożeniu znajduje się tu jakieś dziecko". Jeszcze w piątek policja przekazała, że została powiadomiona, iż pod wskazanym adresem przebywa osoba, której zachowanie zagraża jej życiu. "Informacja taka zgodnie z przyjętymi zasadami otrzymała najwyższy priorytet, a na miejsce niezwłocznie skierowany został patrol policji" – mogliśmy przeczytać w komunikacie.
Policja zatrzymała podejrzanego
W sobotę stołeczna policja przekazała najnowsze informacje w sprawie interwencji w mieszkaniu przy ul. Wiktorskiej w Warszawie. "Równolegle do działań prowadzonych na miejscu zdarzenia Policja niezwłocznie podjęła czynności zmierzające do ustalenia tożsamości oraz zatrzymania osoby lub osób odpowiedzialnych za rozsyłanie fałszywych wiadomości o zagrożeniu życia i zdrowia ludzi, których celem było wywołanie reakcji służb ratunkowych" – czytamy w komunikacie.
"Ponieważ do rozpowszechniania takich informacji wykorzystywano pocztę elektroniczną, czaty oraz komunikatory internetowe, Komendant Główny Policji podjął decyzję o natychmiastowym wsparciu policjantów z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II oraz Komendy Stołecznej Policji przez specjalistów Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Szeroko zakrojone działania, bieżąca analiza dostępnych informacji oraz zaangażowanie funkcjonariuszy pracujących nad sprawą doprowadziły do zatrzymania wczoraj późnym wieczorem 53-letniego mężczyzny mogącego mieć związek ze wzniecaniem fałszywych alarmów" – poinformowano.
