OGLĄDANIE NA ŻĄDANIE Przystojny nie był, chęci do nauki też mu brakowało, od małego za to naśladował Franka Sinatrę i marzył o takiej sławie.
Przeszedł drogę podobną do tej, jaką przeszło wielu innych kanadyjskich komików: lokalna popularność w Toronto, występy z grupą Second City, potem telewizja. A jak telewizja, to prędzej czy później „Saturday Night Live”, a skoro „SNL”, to prędzej czy później i Hollywood. Martin Short to aktor i komik z tego samego pokolenia co John Belushi, Dan Aykroyd, John Candy, Steve Martin czy Chevy Chase, ale zwykle pozostawał w ich cieniu. Kinowa publiczność pierwszy raz ujrzała go w komedii „Trzej amigos”, u boku dwóch ostatnich.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
