Według najnowszego sondażu w przyszłym Sejmie znalazłoby się sześć ugrupowań: Koalicja Obywatelska, Prawo i Sprawiedliwość, Konfederacja, Lewica, Konfederacja Korony Polskiej oraz ugrupowanie Grzegorza Brauna.
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, zwycięstwo odniosłaby Koalicja Obywatelska, która może liczyć na 31,5 proc. poparcia – wynika z najnowszego badania przeprowadzonego przez Research Partner na Panelu Badawczym Ariadna.
Drugie miejsce zajęłoby Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 25,3 proc. Oznacza to, że przewaga KO nad głównym rywalem wynosi obecnie 6,2 punktu procentowego.
Konfederacja na podium
Na trzeciej pozycji znalazła się Konfederacja, którą wskazało 11,1 proc. respondentów. Dwucyfrowe poparcie dla ugrupowania plasuje je w roli trzeciej siły politycznej, choć wyraźnie ustępującej dwóm największym partiom. Do Sejmu weszłyby również Lewica z wynikiem 8,9 proc. oraz Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna, która uzyskała 6,7 proc. wskazań.
Pod progiem wyborczym znalazłaby się Partia Razem z poparciem na poziomie 3,2 proc. Jeszcze słabsze wyniki odnotowały PSL (1,4 proc.) oraz Polska 2050 (1,3 proc.). Inną partię wskazało 1,2 proc. ankietowanych. Niezdecydowanych pozostaje 9,4 proc. badanych, co oznacza, że niemal co dziesiąty respondent nie podjął jeszcze decyzji wyborczej.
Prawicowa koalicja z większością mandatów
Podział mandatów przy takich wynikach wyglądałby następująco:
● Koalicja Obywatelska – 190 mandatów
● Zjednoczona Prawica – 155 mandatów
● Konfederacja – 54 mandaty
● Lewica – 38 mandatów
● Korona Grzegorza Brauna - 23 mandaty
Ewentualna koalicja PiS-Konfederacja-Korona miałaby łącznie 232 mandaty, co pozwalałoby na sformowanie większości Sejmowej i powołanie rządu.
Badanie zostało przeprowadzone przez Research Partner na Panelu Badawczym Ariadna w dniach 12–15 czerwca 2026 roku. W sondażu uczestniczyło 1067 osób powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana tak, aby odzwierciedlać strukturę polskiego społeczeństwa pod względem płci, wieku oraz wielkości miejsca zamieszkania.
Czytaj też:
Afera z lekarzem-milionerem dzieli koalicję. "Przestańcie zwalać wszystko na PiS!"Czytaj też:
Politolog: Sprawa Kacprzyka nie zaszkodzi tak bardzo KO
