"Populacja Night City: 40 milionów marzycieli. Dziękujemy wszystkim za pomoc w osiągnięciu tego niesamowitego kamienia milowego!" – czytamy w profilu LinkedIn spółki.
Jak podano, jest to stan na 3 lipca 2026 r. Liczba obejmuje: podstawową wersję gry, sprzedaż w pakiecie Cyberpunk 2077: Ultimate Edition.
"40 milionów sprzedanych egzemplarzy pokazuje niesamowitą i trwałą siłę Cyberpunka 2077 i jest dowodem na to, co CD Projekt robi najlepiej – tworzenie wysokiej jakości, wciągających historii, które sprawiają, że gracze wracają do nich przez lata. To świetna podstawa dla naszych nadchodzących projektów w tym uniwersum, w tym anime Cyberpunk: Edgerunners 2, które pojawi się tej jesieni" – powiedział JointCEO CD Projekt Michał Nowakowski, cytowany w komunikacie.
CD Projekt to notowany na GPW deweloper gier wideo z gatunku RPG. Sztandarowymi produkcjami studia CD Projekt RED jest seria "Wiedźmin" oraz "Cyberpunk 2077". W 2025 r. obchodzący swoje 10-lecie "Wiedźmin 3" przekroczył 60 mln sprzedanych kopii.
Ambitne plany CD Projekt
CD Projekt planuje przyspieszenie prac nad kluczowymi projektami w tym roku i zaproponuje fanom swoich franczyz "nowe treści" – poinformował w marcu br. joint CEO Michał Nowakowski.
"W trwającym roku będziemy kontynuować wzmacnianie zespołów deweloperskich i przyspieszać prace nad kluczowymi projektami. Z kolei fanom naszych franczyz chcemy zaproponować nowe treści, które pozwolą im na interakcje z uniwersami, które uwielbiają" – napisał Nowakowski w liście do akcjonariuszy, załączonym do raportu za ub.r.
"Utrzymanie tak solidnej dynamiki sprzedaży wiele lat po premierach buduje naszą stabilność finansową. Pozwala nam ona z pełnym komfortem finansować równoległą produkcję kilku tytułów klasy AAA, inwestować w przełomowe innowacje oraz rozwijać nasze trzecie, autorskie IP o kryptonimie Hadar, w ramach którego rozpoczęliśmy już pierwsze prace koncepcyjne nad grą" – dodał joint CEO CD Projektu.
Czytaj też:
Wielki zysk polskiego giganta. Padła kwota Czytaj też:
Ruch polskiego giganta branży gier. Chodzi o miliardy złotych
