Hiszpania i Belgia w ćwierćfinale. Ronaldo pożegnał się z mundialem

Hiszpania i Belgia w ćwierćfinale. Ronaldo pożegnał się z mundialem

Dodano: 
Cristiano Ronaldo podczas mundialu 2026
Cristiano Ronaldo podczas mundialu 2026 Źródło: PAP/EPA / CHRISTOPHER NEUNDORF
Reprezentacje Hiszpanii i Belgii awansowały do ćwierćfinału piłkarskich mistrzostw świata 2026. Hiszpanie pokonali Portugalię 1:0 po golu Mikela Merino w doliczonym czasie gry, natomiast Belgowie wygrali z gospodarzami turnieju – USA – 4:1.

Największym wydarzeniem dnia było iberyjskie starcie w Dallas. Przez większość spotkania oba zespoły grały ostrożnie, a sytuacji bramkowych było niewiele.

Gdy wydawało się, że o awansie zadecyduje dogrywka, w pierwszej minucie doliczonego czasu gry Ferran Torres dośrodkował w pole karne, a rezerwowy Mikel Merino strzałem z bliskiej odległości pokonał bramkarza Portugalii.

Dla 41-letniego Cristiano Ronaldo był to – zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami – ostatni występ w mistrzostwach świata. Portugalczycy zakończyli udział w turnieju już na etapie 1/8 finału, mimo że przed mundialem byli zaliczani do grona kandydatów do medali.

Hiszpania pokonała Portugalię, Belgia wyrzuciła USA. Nie pomógł nawet Trump

Znacznie więcej bramek padło w Seattle, gdzie Belgia pokonała Stany Zjednoczone 4:1. Europejczycy wykorzystali błędy defensywy rywali i już w trakcie drugiej połowy zapewnili sobie bezpieczną przewagę. Amerykanie zdołali zdobyć jedynie honorowego gola i pożegnali się z turniejem przed własną publicznością.

Mecz odbył się w cieniu skandalu wokół cofnięcia czerwonej kartki dla amerykańskiego piłkarza Folarina Baloguna po tym, jak u szefa FIFA Gianniego Infantino interweniował sam prezydent USA Donald Trump.

Hiszpania w ćwierćfinale zmierzy się z Belgią. Spotkanie odbędzie się w piątek, 10 lipca.

Czytaj też:
Mundial 2026. Niemcy i Holendrzy wracają do domu

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Eurosport
Czytaj także