Oburzający wywiad Budanowa. Szef BBN reaguje

Oburzający wywiad Budanowa. Szef BBN reaguje

Dodano: 
Szef BBN Bartosz Grodecki skomentował słowa Kyryło Budanowa
Szef BBN Bartosz Grodecki skomentował słowa Kyryło Budanowa Źródło: PAP
Kyryło Budanow udzielił wywiadu, w którym stwierdził, że Polska "przygotowuje szereg działań prowadzących do eskalacji". Na słowa ukraińskiego polityka zareagował szef BBN.

Kyryło Budanow, szef kancelarii Wołodymyra Zełenskiego, udzielił wywiadu RBK-Ukraina. Ocenił, że niedługo nadejdzie punkt kulminacyjny w kryzysie z Polską.

Budanow znów uderza w Polskę

– Ten (punkt kulminacyjny) na pewno nastąpi wkrótce. Nie ma w tym żadnej wielkiej tajemnicy, przypada rocznica tragedii wołyńskiej. Z informacji, które posiadam, wynika, że oni przygotowują cały szereg – powtórzę to – działań prowadzących do eskalacji, więc najwyraźniej wszystko to będzie teraz kontynuowane – stwierdził.

Dodał przy tym, że "Ukraina nie przyjmie ultimatum od nikogo na tym świecie".

– Ostatnio to Rosja próbowała postawić nam ultimatum – bez urazy wobec Polski, ale (Rosja) jest nieco potężniejsza niż Polska – a my i tak go nie przyjęliśmy. Tak, jest ciężko, źle, jest dużo krwi. Ale nawet ich ultimatum nie przyjęliśmy. Dlaczego więc ktoś sądzi, że przyjmiemy coś innego, z innej strony? Nie należy rozmawiać z nami za pomocą ultimatów – mówił.

Kyryło Budanow ocenił, że strona ukraińska nie zamierza działać pospiesznie ani podejmować błędnych kroków, zapowiedział jednak, że "każdy przejaw nieprzyjaznej polityki spotka się z reakcją".

– Jeśli uznajemy, że ktoś podejmuje niedojrzałe działania, to po co mamy odpowiadać i sami wykonywać błędne kroki z wyprzedzeniem? Niech najpierw wykonają ruch, wtedy zastanowimy się i odpowiednio zareagujemy. Nikt nie zamierza siedzieć z założonymi rękami. Największa eskalacja zawsze prowadzi albo do katastrofy, albo do deeskalacji. Mam nadzieję, że dojdzie do deeskalacji – powiedział.

Szef BBN skomentował wywiad Budanowa

Podczas szczytu NATO w Ankarze o wywiad szefa kancelarii Wołodymyra Zełenskiego został zapytany szef BBN Bartosz Grodecki.

Podkreślił, że w trakcie spotkania, które odbył z Kyryło Budanowem w czerwcu, ukraiński polityk nie był tak zasadniczy. Przypomniał, że spotkanie trwało półtorej godziny.

– Myślę, że to jest nieodpowiedzialne, niepotrzebne zupełnie z punktu widzenia relacji polsko-ukraińskich. Jeżeli tak minister Budanow twierdzi, to jest w głębokim błędzie – dodał.

Szef BBN zwrócił uwagę, że "nie ma możliwości, nie ma zgody strony polskiej na budowanie tych relacji na banderyzmie".

– Jeżeli Ukraina nie ma innych bohaterów i chce na tym budować swój mit, to robi po prostu strategiczny błąd. Taka jest nasza opinia, zostało to Budanowowi przekazane, wie to też prezydent Zełenski – powiedział.

Zdaniem Bartosza Grodeckiego, jeśli Kyryło Budanow "chce to eskalować", to on sam widzi "te czynniki eskalacyjne raczej po stronie Ukraińców", a słowa ukraińskiego polityka – jak ocenił – świadczą o przerzucaniu odpowiedzialności na stronę polską.

Czytaj też:
Budanow znów uderza w Polskę. Zarzuca "cały szereg działań prowadzących do eskalacji"
Czytaj też:
Bosak krytykuje wywiad Budanowa. "Używa języka analizy stosunków z wrogiem"

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także