Gra o piłkarskie szaty
  • Joanna BojańczykAutor:Joanna Bojańczyk

Gra o piłkarskie szaty

Dodano: 
Leo Messi
Leo Messi Źródło: PAP / Mahmoud Khaled
Markę stroju i obuwia zawodnicy mogą wybierać, ale kolory to rzecz święta – kwestia symboliki narodowej – i tu FIFA nie ma nic do gadania. W walce o wielki rynek odzieży sportowej konkurują giganci

Koszulka, gatki i buty. Co więcej, można powiedzieć o strojach piłkarzy? Okazuje się, że całkiem sporo. Gatki „gimnaściorki” o wyglądzie starej szmaty i jedynie słusznym kolorze granatowym pozostają czułym wspomnieniem sportu lat 60. i historią dla tych, którzy pamiętają.

Dziś pozornie nieskomplikowany, ale niosący wiele znaczeń kostium piłkarski na kilka tygodni obejmuje władzę nad światem. Piłka jest wszędzie: od podwórek w fawelach po podmiejskie Orliki. Nawet niemowlęta w wózkach noszą adidasy. Skończył się czas słodkich skórzanych bucików, które każda matka zachowuje na pamiątkę. Teraz roczne dziecko – czy jest chłopcem, czy dziewczynką – dostaje pierwsze najki. Prawdziwe. W nich będzie stawiać pierwsze kroki i zapewne nie rozstanie się z nimi wiele lat.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Czytaj także