Wielki wyciek danych. Czarnek mocno: To nie wpadka, to kompromitacja

Wielki wyciek danych. Czarnek mocno: To nie wpadka, to kompromitacja

Dodano: 
Przemysław Czarnek z PiS
Przemysław Czarnek z PiS Źródło: PAP / Marian Zubrzycki
Doszło do nadzwyczajnego wycieku danych blisko 19 milionów obywateli Polski. Przemysław Czarnek nie zostawił na rządzie suchej nitki.

Doszło do nadzwyczajnego wycieku danych blisko 19 milionów obywateli Polski. Chodzi o duży pakiet danych wrażliwych. Informację przekazał w środę minister cyfryzacji, wicepremier Krzysztof Gawkowski. Polityk przekazał na konferencji prasowej, że podjęto natychmiastowe działania, które koncentrują się wokół tej sytuacji krytycznej.

Informacje zgromadzone przez służby mają zostać umieszczone w serwisie Bezpieczne Dane. Kiedy zostaną uporządkowane obywatele będą mogli sprawdzić, czy ich dane znalazły się w wykradzionych zbiorach, czy nie było ich tam. Gawkowski powiedział, że w przypadku tego incydentu nic nie wskazuje na "atak zewnętrzny". – Dzisiaj można z dużą pewnością powiedzieć, że to jest działanie cyberprzestępców, którzy mają określone chęci związane z pozyskiwaniem środków finansowych, związane z tym incydentem. To też będzie badane w trybie ekstraordynaryjnym przez służby – przekazał minister.

Czarnek mocno: To jest kompromitacja państwa

Wyjaśnienia wicepremiera z Lewicy nie uspokoiły Przemysława Czarnka z PiS. Kandydat tej partii na premiera podkreśla, że to ogromny skandal, ukazujący skalę problemów obecnych polskich władz.

"19 MILIONÓW Polaków i gigantyczny wyciek danych związanych z korzystaniem ze świadczeń medycznych. Tak wygląda 'cyberbezpieczeństwo na najwyższym poziomie' według rządu Tuska. Państwo, które nie potrafi ochronić najbardziej wrażliwych danych swoich obywateli, nie jest państwem bezpiecznym" – przekonuje były minister edukacji.

"To nie jest zwykła wpadka. To jest kompromitacja państwa. Obywatele mają prawo wiedzieć: kto zawiódł i kto za to odpowie? Bo jeśli państwo nie potrafi ochronić danych swoich obywateli, to czego właściwie potrafi dopilnować?" – napisał w serwisie X Przemysław Czarnek.

Źródło: X
Czytaj także