"Co to ma u licha znaczyć?". Zajączkowska-Hernik żąda wyjaśnień od ZUS

"Co to ma u licha znaczyć?". Zajączkowska-Hernik żąda wyjaśnień od ZUS

Dodano: 
Europoseł Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik
Europoseł Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik Źródło: PAP / Marcin Obara
Ewa Zajączkowska-Hernik bije na alarm w sprawie zasiłku pogrzebowego wypłacanego Ukraińcom. Złożyła w tej sprawie pismo do ZUS.

Europoseł Konfederacji, Ewa Zajaczkowska-Hernik napisała na platformie X, że "w to aż ciężko uwierzyć". "Ukraińcy pracujący w Polsce mają prawo do zasiłku pogrzebowego 7000 złotych, nawet jeśli ich krewni nie zmarli w Polsce i nigdy nie mieli z Polską nic wspólnego" – podkreśliła.

Polska wypłaca Ukraińcom zasiłek pogrzebowy

Zwróciła uwagę, że "jeśli taki ukraiński obywatel wykaże, że poniósł koszty pogrzebu bliskiej osoby nawet na kwotę niższą, to i tak może otrzymać cały zasiłek 7 tysięcy". "Co ciekawe umowa, na podstawie której to funkcjonuje, obowiązuje od 2014 roku" – zauważyła.

Ewa Zajączkowska-Hernik zapytała "co to ma u licha znaczyć, że za plecami polskich obywateli, rządzący zrobili z nas państwo ukraińskich przywilejów".

"Chcę, żeby obywatele poznali dokładne dane, dlatego złożyłam pismo do ZUS-u w sprawie udostępnienia informacji w następującym zakresie" – przekazała.

Europoseł Konfederacji składa pismo do ZUS

Europoseł Konfederacji w piśmie do ZUS poprosiła o wskazanie liczby zasiłków pogrzebowych wypłaconych w związku z pogrzebem zorganizowanym na terenie Ukrainy od 2014 roku do chwili obecnej ze wskazaniem liczb wypłaconych zasiłków pogrzebowych w poszczególnych latach oraz o wskazanie liczby zasiłków pogrzebowych wypłaconych w związku z pogrzebem zorganizowanym na terenie państw nienależących do Unii Europejskiej od 2014 roku do chwili obecnej ze wskazaniem liczb wypłaconych zasiłków pogrzebowych w poszczególnych latach.

"Żaden inny kraj nie finansuje u siebie obcego narodu tak, jak robi to Polska w przypadku Ukraińców – od pierwszego dnia pracy mają prawo do zasiłku pogrzebowego po śmierci krewnego na Ukrainie, mają dopłaty do wysokości polskiej minimalnej emerytury z naszego ZUS-u nawet po miesiącu pracy, a przez ostatnie kilka lat nawet bezrobotni Ukraińcy bez konieczności rejestrowania się w urzędzie mieli w Polsce bezpłatny dostęp do publicznej ochrony zdrowia" – wyjaśniła.

Zdaniem Ewy Zajączkowskiej-Hernik "przecież to się w głowie nie mieści!".

"Nasze państwo tonie w długach, mamy rekordowy przyrost deficytu, zapaść w ochronie zdrowia i mnóstwo innych problemów, a zarobki wielu Polaków wciąż są bardzo niskie. To muszą być PRIORYTETY polskich władz, a nie sponsorowanie obcych obywateli!" – podkreśliła we wpisie.

Czytaj też:
Zasiłki pogrzebowe dla Ukraińców. Jest interpelacja do premiera
Czytaj też:
Zasiłek dla Ukraińców. Płaczek: Tak absurdalne, że aż trudno uwierzyć

Źródło: DoRzeczy.pl / x.com
Czytaj także