Rząd poszukuje surowców krytycznych. O co chodzi?

Rząd poszukuje surowców krytycznych. O co chodzi?

Dodano: 
Posiedzenie rządu
Posiedzenie rządu Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera
Rada Ministrów przyjęła "Krajowy Program Poszukiwań Surowców Krytycznych" (KPPSK) przygotowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ). Program ma na celu zwiększyć bezpieczeństwo surowcowe Polski i Unii Europejskiej poprzez identyfikację nowych złóż kopalin do produkcji surowców krytycznych, podał resort.

Program ma pozwolić w perspektywie długoterminowej ograniczyć zależność surowcową od państw trzecich, zwiększyć samowystarczalność i zmniejszyć ryzyko przerwania łańcuchów dostaw. Ma wspierać rozwój strategicznych sektorów gospodarki Polski i UE oraz poprawić zabezpieczenie dostaw surowców niezbędnych dla transformacji energetycznej, cyfrowej i przemysłu obronnego. Państwa UE mają obowiązek przyjęcia i zrealizowania takich programów w związku z Rozporządzeniem Critical Raw Materials Act (CRMA), podano.

"Przełomowy moment"

"To przełomowy moment. Rozpoczynamy w Polsce program poszukiwania surowców krytycznych, potrzebnych m.in. do produkcji baterii, elektroniki, samochodów elektrycznych, urządzeń wykorzystywanych w energetyce odnawialnej, sprzętu medycznego czy nowoczesnego uzbrojenia. Rząd przyjął właśnie uchwałę w sprawie ustanowienia 'Krajowego Programu Poszukiwań Surowców Krytycznych', który przygotowaliśmy w Ministerstwie Klimatu i Środowiska. Będziemy mieli lepiej rozpoznaną bazę zasobową do produkcji surowców krytycznych, co zwiększy nasze bezpieczeństwo i może ograniczyć naszą zależność od importu surowców ważnych dla gospodarki, szczególnie tych, które wykorzystywane są w innowacyjnych technologiach" – powiedziała ministra Paulina Hennig-Kloska, cytowana w komunikacie.

"Rząd rozpoczyna realizację programu, który – stanowiąc istotny element polityki surowcowej państwa – w perspektywie długoterminowej ma przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa surowcowego Polski. Dotychczasowe dane zgromadzone i poddane analizie przez Państwowy Instytut Geologiczny – PIB stały się podstawą do programu poszukiwania w Polsce źródeł surowców krytycznych, potrzebnych nowoczesnej gospodarce. Dostępność tych surowców ma duże znaczenie dla transformacji energetycznej i cyfrowej, a także dla przemysłu obronnego" – dodał wiceminister i Główny Geolog Kraju Krzysztof Galos.

Priorytety rządu

KPPSK wyróżnia trzy kategorie priorytetów poszukiwań złóż kopalin:

  • Grupa I – wysoki priorytet: poszukiwania nowych źródeł rud miedzi, a także źródeł platynowców, grafitu, barytu, fluorytu, helu i surowców skaleniowych;
  • Grupa II – średni priorytet: poszukiwania źródeł rud wolframu, tytanu i wanadu, arsenu, bizmutu, krzemu metalicznego, fosforytów, strontu oraz nowych źródeł węgla koksowego;
  • Grupa III – niski priorytet: poszukiwania złóż kopalin będących źródłem metali ziem rzadkich, galu, germanu, litu, hafnu, boru, antymonu i skandu, w przypadku których perspektywy udokumentowania złóż są ograniczone.

Wykonawcą Programu będzie Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy pełniący zadania państwowej służby geologicznej. Będzie nadzorowany przez ministra właściwego do spraw środowiska działającego przy pomocy Głównego Geologa Kraju. Program będzie finansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach programu priorytetowego "Poznanie budowy geologicznej na rzecz kraju". Łączny koszt KPPSK ustalony na lata 2026-2033 (8 lat) wyniesie 185,698 mln zł.

Program ma charakter techniczno-analityczny, skupiający się na badaniach geologicznych (kartografia, badania geofizyczne, geochemiczne, wiertnicze). Nie wprowadza bezpośrednich regulacji prawnych ani obowiązków dla obywateli czy przedsiębiorców. Program został opracowany na podstawie dotychczas zgromadzonych danych geologicznych, interpretacji naukowych i analiz ekspertów. Program jest zgodny z zapisami obowiązującej średniookresowej strategii rozwoju kraju, zakończono w informacji.

Czytaj też:
Fiasko rozmów ws. niemieckiej rafinerii. Polski Unimot nie kupi udziałów Shella

Źródło: ISBNews
Czytaj także