Krzysztof Wyszkowski, czyli notariusz Solidarności
  • Piotr SemkaAutor:Piotr Semka

Krzysztof Wyszkowski, czyli notariusz Solidarności

Dodano: 
Prezydent Karol Nawrocki i działacz opozycji antykomunistycznej Krzysztof Wyszkowski
Prezydent Karol Nawrocki i działacz opozycji antykomunistycznej Krzysztof Wyszkowski Źródło: KPRP / Mikołaj Bujak
Był i jest sumieniem Solidarności, przypominał o jej podstawowych zasadach. A jego walka z Lechem Wałęsą o prawdę była też przypomnieniem istotnej zasady, że legenda solidarnościowa nie może być oparta na żadnym kłamstwie czy wypieraniu niewygodnych faktów. Dlaczego postać Krzysztofa Wyszkowskiego wzbudza taką furię w salonie liberalno-lewicowym?

To zdjęcie widziałem wiele lat temu i uderzyło mnie ono swoim symbolizmem. Fotografia przedstawia podpisanie przez Lecha Wałęsę i przedstawiciela strony komunistycznej Mieczysława Jagielskiego Porozumień w Stoczni Gdańskiej 31 sierpnia 1980 r. Moją uwagę przykuła stojąca z boku chuda postać w koszulce z napisem „Solidarność”. To Krzysztof Wyszkowski, który jako działacz Wolnych Związków Zawodowych był doradcą Komitetu Strajkowego. Znając późniejsze losy Wyszkowskiego, pomyślałem sobie, że wygląda na tym zdjęciu jak ktoś w rodzaju notariusza. Ktoś, kto przez kolejne lata uznawał za swój obowiązek świadczyć i przypominać o intencjach zawartej umowy. Itę rolę Krzysztof Wyszkowski odgrywał przez kolejne 46 lat od podpisania Porozumień Gdańskich.

Był sumieniem Solidarności – w końcu to on przeforsował to określenie jako nazwę biuletynu strajkowego stoczni w sierpniu ̕80.I to on przypominał o jej podstawowych zasadach. A jego walka z Lechem Wałęsą o prawdę była też przypomnieniem istotnej zasady, że legenda solidarnościowa nie może być oparta na żadnym kłamstwie czy wypieraniu niewygodnych faktów. W tym sensie współzałożyciel WZZ stał się obrońcą autentyzmu idei, które powstały w Trójmieście w latach 1977–1989.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Czytaj także