Centrum Żoliborz, wskazywane jako lokalizacja spotkania, odmówiło wynajęcia firmie sali. BioTexCom nadal jednak reklamuje wydarzenie i kieruje zainteresowanych na indywidualne konsultacje przez WhatsApp – informuje Ordo Iuris.
7 września Ordo Iuris zapytało Centrum Żoliborz, czy ukraińska firma rzeczywiście zarezerwowała tam salę. Okazało się, że BioTexCom jedynie wystąpił z zapytaniem o możliwość wynajmu. "Dostaliśmy zapytanie od tego podmiotu o możliwość wynajmu sali szkoleniowej. Oferta została wysłana, natomiast sala nie została zarezerwowana" – przekazało Centrum Żoliborz. Po uzyskaniu informacji o działalności firmy właściciel obiektu odmówił współpracy. "Kategorycznie nie chcemy z nim nawiązywać współpracy ani wynajmować mu naszych sal szkoleniowych. Firma ta w żaden sposób nie miała prawa posługiwać się naszym adresem" – poinformowało Centrum.
Zawiadomienie do prokuratury
2 września Ordo Iuris złożyło do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście zawiadomienie dotyczące działalności BioTexCom. Instytut wskazał na podejrzenie organizowania adopcji wbrew przepisom w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przygotowania do handlu ludźmi oraz udziału w zorganizowanej grupie lub związku przestępczym.
Ordo Iuris argumentuje, że działalność firmy obejmuje cały proces – od pozyskania klientów i doboru kobiety mającej urodzić dziecko, przez procedury medyczne i prowadzenie ciąży, aż po przekazanie dziecka zamawiającym. BioTexCom oferuje m.in. programy surogacyjne kosztujące dziesiątki tysięcy euro. Pakiet "standard" wyceniano na 39,9 tys. euro, "standard plus" na 49,9 tys. euro, a "VIP" na 64,9 tys. euro. W 2021 r. firma zorganizowała również promocję z okazji Black Friday, oferując 3-procentowy rabat na swoje pakiety. W przypadku programu "All inclusive VIP" oznaczało to 1947 euro zniżki.
46 noworodków czekało na klientów
Głośno o BioTexCom zrobiło się w 2020 r. Firma opublikowała nagranie przedstawiające 46 noworodków zgromadzonych w kijowskim hotelu. Dzieci urodzone przez surogatki czekały na przyjazd zagranicznych klientów, którzy z powodu pandemii nie mogli wjechać na Ukrainę. Według danych przywoływanych przez Ordo Iuris w tym okresie na Ukrainie miało utknąć około 500 dzieci urodzonych w ramach programów surogacyjnych.
Czytaj też:
Oskarżenia o surogację i handel ludźmi. Prokuratura zajmie się ukraińską firmą Czytaj też:
Pornografia sfinansuje ukraińską armię? Chodzi o 25 mln dolarów rocznie
