In vitro i degradacja katolickiej kultury
  • Paweł ChmielewskiAutor:Paweł Chmielewski

In vitro i degradacja katolickiej kultury

Dodano: 
Zapłodnienie in vitro, zdjęcie ilustracyjne
Zapłodnienie in vitro, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay / DrKontogianniIVF
Degradacja katolickiej kultury jest znakomicie widoczna w dyskusji o procedurze in vitro. Działania, które powinny budzić naturalną odrazę każdego człowieka, w dodatku jasno potępiane przez Kościół katolicki – te właśnie działania zyskują coraz większą aprobatę w kręgach konserwatywnych.

Każdy wie, czym jest in vitro: w laboratorium tworzy się kilka ludzkich zarodków, następnie wybiera się ten, który w ocenie techników najbardziej "rokuje", a wreszcie wszczepia się go kobiecie. Czasem się udaje i rodzi się dziecko. Pozostałe zarodki – które mogłyby się urodzić, gdyby to one zostały wybrane – podlegają w Polsce zamrożeniu. To oznacza w praktyce wyrok śmierci: być może któryś zostanie kiedyś odmrożony, by posłużyć jakiejś parze, ale większością nikt się nie interesuje; zresztą część nie przeżywa odmrożenia.

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także