Kierwiński wściekły na Boguckiego. "Swoje oceny może wygłaszać przy obiedzie"

Kierwiński wściekły na Boguckiego. "Swoje oceny może wygłaszać przy obiedzie"

Dodano: 
Szef MSWiA Marcin Kierwiński
Szef MSWiA Marcin Kierwiński Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera
Marcin Kierwiński ostro odpowiedział na zastrzeżenia Zbigniewa Boguckiego dotyczące wyboru Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński był pytany w programie "Gość Wydarzeń" na antenie Polsat News o wątpliwości zgłaszane przez prezydenta Karola Nawrockiego i jego otoczenie w związku z wyborem Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki wskazywał wcześniej, że Sejm nie może wybrać na sędziego TK osoby, która nie spełnia określonych prawem warunków. Kierwiński zdecydowanie odrzucił te zastrzeżenia. – Ja rozumiem, że w PiS-ie jest taka kultura prawna, że im się wydaje, że Kaczyński, Ziobro, w ogóle cała ta krypto-prawica, że to oni decydują, co jest zgodne z prawem, a co nie. Te czasy się skończyły – powiedział.

"Sejm z pełną świadomością głosował"

Szef MSWiA zapewnił, że w przypadku kandydatury Berka dochowano wszystkich wymaganych formalności. Jego zdaniem decyzja Sejmu nie pozostawia wątpliwości co do wyboru nowego sędziego TK.

– Sejm z pełną świadomością głosował nad tą kandydaturą i wybrał go na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. I pan Bogucki swoje oceny może wygłaszać u siebie w domu, przy obiedzie i do swojej małżonki, a jest urzędnikiem państwowym i ma przestrzegać prawa. I do tego go wzywam – stwierdził Kierwiński na antenie Polsat News.

Spór dotyczy wyboru Macieja Berka przez Sejm oraz tego, czy spełnia on wszystkie ustawowe warunki wymagane od kandydata na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Otoczenie prezydenta zgłasza w tej sprawie zastrzeżenia, natomiast przedstawiciele rządu przekonują, że procedura została przeprowadzona prawidłowo.

Policja może wejść do TK. Do akcji wkracza prezydent

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki poinformował w piątek (11 września), że w związku z doniesieniami o możliwych działaniach formacji podległych MSWiA wobec Trybunału Konstytucyjnego skierował do ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego pismo z żądaniem ich niezwłocznego potwierdzenia lub zaprzeczenia.

"Jeżeli takie działania są planowane, Prezydent RP oczekuje przedstawienia ich podstaw prawnych oraz faktycznego uzasadnienia" – napisał Grodecki w serwisie X.

Jak podkreślił, "każde działanie służb wobec konstytucyjnego organu państwa musi mieć jasną podstawę prawną". Dodał, że prezydent Karol Nawrocki "czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji i jest gwarantem ciągłości władzy państwowej".

Czytaj też:
Kalisz o wyborze Berka do TK: Serce mi krwawi, tak nie powinno być
Czytaj też:
Czy Święczkowski dopuści Berka do orzekania? Prezes TK odpowiada

Źródło: polsatnews.pl
Czytaj także