W minioną niedzielę para prezydencka wzięła udział w tradycyjnych Dożynkach Prezydenckich w Tryńczy (woj. podkarpackie). W wydarzeniu uczestniczyli rolnicy z całej Polski. Uroczystości rozpoczęła polowa msza święta, podczas której ks. abp Adam Szal poświęcił tradycyjne wieńce oraz chleb dożynkowy.
– Chciałem podziękować za waszą ciężką, codzienną pracę w ostatnim roku. I podziękować Panu Bogu za polskich rolników, polskich hodowców i polskich pszczelarzy – zwrócił się do uczestników wydarzenia prezydent Nawrocki. Dostrzegł, że kilkumiesięczny proces przygotowania wieńców buduje wspólnotę. Złożył również podziękowania kołom gospodyń wiejskich, ochotniczym strażom pożarnym oraz samorządom rolniczym, które obchodzą 30-lecie swojego powołania. Poinformował też o utworzeniu w Kancelarii Prezydenta specjalnego stanowiska doradcy odpowiedzialnego za stały kontakt z sołtysami.
Dron na dożynkach z udziałem prezydenta
Podczas Dożynek Prezydenckich w Tryńczy nieznany mężczyzna wykonywał lot dronem w strefie objętej ograniczeniem lotów. Został zatrzymany przez policjantów zabezpieczających wydarzenie. Funkcjonariusze zabezpieczyli również drona, który następnie został poddany oględzinom.
Jak relacjonowała rozgłośnia RMF FM, zatrzymany mężczyzna przyjechał na dożynki na występ swojej dziewczyny. Tłumaczył, że chciał z powietrza nagrać taniec wokół dożynkowego wieńca, wykonany przez koło gospodyń wiejskich z powiatu tarnowskiego (woj. małopolskie).
Zeznał, że nie zauważył informacji o zakazie lotów na tym obszarze. Zakaz ten został wprowadzony przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej z powodu imprezy z udziałem pary prezydenckiej. Mężczyzna został przesłuchany w charakterze świadka i zwolniony do domu.
Postępowanie dotyczące naruszenia przepisów prawa lotniczego prowadzi Prokuratura Rejonowa w Przeworsku.
Czytaj też:
Dron z plaży w Rusinowie był uzbrojony. Miał głowicę bojową
