– Mogę wskazać kraj, jest to Słowacja – powiedział w rozmowie z Polsat News. Jak mówił, Słowacja ma być dogodnym miejscem ze względu na położenie i bliskość Polski. – Wielu byłych posłów ukrywało się na Słowacji. Bliskość kraju wiele rzeczy ułatwia, np. przekazanie pieniędzy, komunikację – stwierdził. – Romanowski jest mocno ograniczony, na przykład w płaceniu. Musi za wszystko płacić gotówką, bo karta zostawia ślad – powiedział.
Rutkowski wskazuje okolice Bańskiej Bystrzycy
Detektyw podał również rejon, w którym – według posiadanych przez niego informacji – może przebywać Romanowski. – W okolicy miasta Bańska Bystrzyca zatrzymywaliśmy kilka poszukiwanych osób. Z informacji, jakie posiadam, Romanowski przebywa nie w republice naddniestrzańskiej, ale gdzieś tam – powiedział.
Rutkowski włączył się w poszukiwania Romanowskiego w sierpniu. 25 sierpnia zapowiadał działania w Mołdawii i Naddniestrzu. Wśród możliwych miejsc pobytu polityka wymieniał już wtedy również Słowację. Wyznaczył też nagrodę za informację o miejscu pobytu Romanowskiego. – Oferuję 10 tys. dolarów osobie, która wskaże konkretne miejsce jego pobytu. Informator może liczyć na 100-proc. anonimowość – deklarował.
Z Naddniestrza na Słowację
Ekipa Rutkowskiego miała udać się jakiś czas temu do Naddniestrza, gdzie sprawdzała informacje o możliwym pobycie Romanowskiego. Po powrocie detektyw przekazał, że ten trop się nie potwierdził. – Dowiedzieliśmy się przede wszystkim tego, że Marcina Romanowskiego nigdy na terenie Naddniestrza nie było. List, który został wysłany, był absolutnie zasłoną dymną, jeżeli chodzi o poszukiwania – mówił 3 września.
Tego samego dnia poinformował o kolejnym tropie. – Mamy wytypowany w tej chwili kraj europejski. Kraj, w którym może ukrywać się Marcin Romanowski – powiedział. Zapytany wówczas przez dziennikarzy, czy chodzi o Słowację, odpowiedział: – Nie powiem tak, nie powiem zaczepnie nie, ale myślę, że puszczę oko do premiera Słowacji.
Czytaj też:
Romanowski za granicą, Polacy zabrali głos. Druzgocące wyniki sondażu Czytaj też:
Rutkowski rusza tropem Romanowskiego. Wyznaczył 10 tys. dolarów nagrody
