Eurodeputowana Rima Hassan ze skrajnie lewicowej formacji Francja Nieujarzmiona miała rzucić na ziemię flagę Izraela przy wystawie upamiętniającej ofiary ataku Hamasu z 7 października 2023 roku.
Przypomnijmy, że członkowie Hamasu zaatakowali cywilów z zaskoczenia, zabijając wówczas około 1200 ludzi. Po tym ataku terrorystycznym władze Izraela ogłosiły wojnę przeciwko Hamasowi i rozpoczęły bombardowania, a później inwazję na Strefę Gazy. W rezultacie palestyńska enklawa została niemal doszczętnie zniszczona, a liczba zabitych wyniosła – szacunkowo – co najmniej 75 tysięcy ludzi. Rannych zostało ponad 175 tysięcy Palestyńczyków.
W reakcji na zachowanie Hassan przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola z EPL zapowiedziała podjęcie kroków dyscyplinujących.
Flaga Izraela na podłodze w Parlamencie Europejskim
Na sesji plenarnej PE w Strasburgu Metsola poinformowała, że w poniedziałek wieczorem jedna z eurodeputowanych została nagrana podczas incydentu przy wystawie poświęconej ofiarom ataku.
Osoba ta została nagrana, kiedy miała rzucić flagę Izraela na ziemię i upuścić maszt. Przewrócona została również flaga Unii Europejskiej. Obie te flagi pozostały potem na ziemi, kiedy ta osoba odeszła – relacjonowała przewodnicząca unijnego parlamentu.
Metsola nie wymieniła nazwiska deputowanej, ale media dowiedziały się, że chodzi o Rimę Hassan, polityk palestyńskiego pochodzenia, która uzyskała mandat z Francji.
Metsola: Nie możemy akceptować prób zastraszania debaty
– Traktujemy tę sprawę niezwykle poważnie i podejmowane są wszystkie odpowiednie kroki zgodnie z naszymi procedurami – powiedziała szefowa PE. Nie sprecyzowała, jakie konsekwencje może ponieść Hassan i przypomniała, że będzie miała ona prawo do złożenia wyjaśnień.
Metsola dodała, że PE musi być miejscem, w którym każdy może czuć się bezpiecznie. – Nie możemy akceptować działań, które mogą sprawić, że ludzie będą bali się zabierać głos. Nie możemy akceptować niszczenia mienia ani prób zastraszania zamiast debaty – podkreśliła.
Przewodnicząca PE powiedziała też, że do incydentu doszło w czasie, gdy na świecie nasilają się nastroje antysemickie.
Czytaj też:
Netenjahu w potężnych opałach. Zaprzecza oskarżeniom i zapowiada kroki prawne Czytaj też:
Nie chcieli go słuchać na szczycie ONZ. Wielu delegatów wyszło z sali
