48-letni obywatel Ukrainy zatrzymany w związku ze śmiercią 52-letniego mężczyzny usłyszał zarzut zabójstwa i został tymczasowo aresztowany. Martwy obywatel Polski został znaleziony martwy w poniedziałek rano na przejściu dla pieszych w Poznaniu. Prokuratur złożył wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego.
W poniedziałek ok. godz. 8. rano służby zostały powiadomione o zakrwawionym mężczyźnie leżącym na przejściu dla pieszych u zbiegu ulic Sycowskiej i Trzebińskiej w Poznaniu. Mężczyzna miał rany szyi i klatki piersiowej. Na miejscu interweniowała także załoga karetki pogotowia, ale życia 52-letniego mężczyzny nie udało się uratować. Na miejscu przeprowadzono oględziny. Jak informowała policja, niedługo po zdarzeniu w sprawie zatrzymano obywatela Ukrainy.
Zabił nożem w Poznaniu. Zarzut zabójstwa dla Ukraińca
W środę rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak przekazał, że 48-latek usłyszał zarzut zabójstwa. – Sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci 52-letniego pokrzywdzonego było wykrwawienie w następstwie obrażeń zadanych mu nożem – powiedział Wawrzyniak.
Podejrzany mężcyzna przyznał się i przedstawił własną wersję przebiegu zdarzenia, której, jak wskazał prokurator, nie potrafił w żaden sposób wytłumaczyć. – "Nie potrafił w sposób logiczny i racjonalny podać powodów, którymi się kierował" – stwierdził.
Prokuratura złożyła do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego. 48-latkowi grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Czytaj też:
Ukrainiec z zakazem prowadzenia jechał autostradą pod prąd Czytaj też:
19-letni Ukrainiec zaatakował od tyłu i skopał 53-letniego Polaka. "Kozak" Czytaj też:
Pijany Ukrainiec za kierownicą z zakazem prowadzenia zdemolował kilka aut
