Tak dobrze, to dlaczego tak źle?

Tak dobrze, to dlaczego tak źle?

Dodano: 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay / Jarmoluk / Domena Publiczna
Jerzy Karwelis: DEKAMERONKI | Zewsząd dwie sprzeczne narracje. Jedna, rządowa, że jest świetnie, druga, antysystemowa (bo nie totalnie opozycyjna, gdyż tu ona milczy), że wręcz przeciwnie. Kto ma rację?

Jak zwykle, jako podobno symetrysta, muszę stwierdzić, że wszyscy i nikt. Wyniki gospodarcze są na tyle dobre, że rząd wypracował nadwyżkę i publicznie się dopytuje, na co by ją tu wydać. Z drugiej strony upadające małe firmy to musi być koszmar. Okazuje się, że nie dla budżetu, bo na niego takie formy gospodarcze widać nie pracują. Nie dość, że rośnie PKB, to jeszcze mamy do czynienia – wbrew wieszczeniu o covidowej niepewności, w związku z tym obniżeniu chęci do rozwoju – ze wzrostem zainwestowanych środków na poziomie +7,9 proc., nawet ciut lepiej, niż było przed pandemią.

Całość dostępna jest w 43/2021 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także