W ostatnich dniach do skrzynek lokatorów trafiły pisma ze spółdzielni z informacją o kolejnych podwyżkach, tym razem dotyczących wody i ścieków. Jak relacjonują sami mieszkańcy, miesięczne opłaty za niewielkie mieszkania sięgają już nawet ok. 950 zł. – Za moment zapłacę za mieszkanie w klitce prawie tysiaka. Niech ktoś to wszystko powstrzyma – mówi jeden z lokatorów, który mieszka na 48 mkw. i obecnie płaci ok. 950 zł czynszu.
Wyższe stawki od maja
Z przekazanych mieszkańcom informacji wynika, że od 1 maja 2026 r. wzrosną opłaty za wodę i odprowadzanie ścieków. Nowa taryfa obowiązująca do 31 marca 2027 r. zakłada:
- 5,01 zł za 1 metr sześcienny wody,
- 7,58 zł za 1 metr sześcienny ścieków,
- łączny koszt wzrośnie z 11,44 zł do 12,59 zł za metr sześcienny.
Dodatkowo miesięczna opłata ryczałtowa za osobę wzrośnie z 61,77 zł do 68 zł.
To kolejna podwyżka, która uderza w mieszkańców. Wielu z nich przyznaje, że boi się już otwierać korespondencję od spółdzielni. – Co miesiąc boję się otworzyć pismo ze spółdzielni. Widzę w skrzynce kopertę i już jestem cały w nerwach. Nie dość, że czynsz z kosmosu, to jeszcze podwyżki – mówi jedna z mieszkanek.
"Płacimy chore pieniądze"
Rubinkowo to duże osiedle z lat 70., zabudowane blokami i wieżowcami z czasów PRL. W ostatnich latach zyskało rozgłos w związku z podłączeniem do systemu geotermalnego Geotermii Toruń, powiązanej z ojcem Tadeuszem Rydzykiem. Choć inwestycja miała przynieść tańsze ogrzewanie, mieszkańcy wskazują, że rzeczywistość okazała się inna. – Żyjemy w małych klitkach, a płacimy chore pieniądze – podkreśla jeden z lokatorów. – To nie jest modne osiedle zamknięte w Warszawie, tylko stare bloki i wieżowce – dodaje.
Już wcześniej pojawiały się informacje o znaczących podwyżkach kosztów ogrzewania. Według danych spółdzielni opłata stała za ciepło była nawet o 500 proc. wyższa niż w alternatywnym systemie, a opłata zmienna o 64 proc. wyższa. – Nie daję już rady, wyć mi się chce – mówi jeden z mieszkańców Rubinkowa.
Czytaj też:
O. Rydzyk: Po którejś kontroli powiedziano, że "u tego Rydzyka nic nie mogą znaleźć"Czytaj też:
CBA w fundacji o. Rydzyka. Prokuratura podała szczegóły
