Minister odpowiada na problemy z butelkomatami. "System wolnorynkowy"

Minister odpowiada na problemy z butelkomatami. "System wolnorynkowy"

Dodano: 
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska Źródło: PAP / Leszek Szymański
System kaucyjny jest systemem wolnorynkowym – tak na pytanie o problemy z butelkomatami odpowiada minister Paulina Hennig-Kloska.

Minister klimatu i środowiska była pytana o problemy z systemem kaucyjnym. Chodzi m.in. o informacje o zacinających się butelkomatach, a także o ich szybkim przepełnianiu się. Paulina Hennig-Kloska przypomniała, że system został oparty na prywatnych podmiotach.

– Przypominam, że system kaucyjny jest systemem wolnorynkowym, wprowadzonym i oddanym w ręce wolnego rynku. Tworzą go prywatni operatorzy. Każdy producent napojów w opakowaniach tego typu mógł zgłosić swojego operatora i tworzyć system – mówiła w Polsat News.

Hennig-Kloska: Gdyby nie system, byłyby kary

– Ustawa została przyjęta w poprzedniej kadencji, więc nawet można powiedzieć, że nie jestem jej autorką. Poprawialiśmy ją potem, bo było parę bardzo ważnych luk – dodała. Zaznaczyła jednocześnie, że nie odcina się od obecnego rozwiązania i popiera funkcjonowanie systemu. – Ja się nie odcinam od systemu kaucyjnego. System kaucyjny bardzo dobrze, że został wprowadzony. Jeżeli nie w tym roku, producenci napojów płaciliby kary, bo nie byliby w stanie osiągnąć poziomów zwrotu opakowań, które są od nich wymagane – wskazuje szefowa MKiŚ.

Jak dodała Hennig-Kloska, brak systemu oznaczałby dodatkowe koszty także dla samorządów i instytucji odpowiedzialnych za gospodarkę odpadami. – Tak samo obciążałoby to kasy samorządów i innych jednostek, i instytucji odpowiedzialnych za zbiórkę odpadów i recykling. Dlatego też absolutnie wspieram całą sobą ten system – podkreśliła. Paulina Hennig-Kloska przekazała, że od początku roku zebrano już 1,6 mld opakowań. – To pokazuje skalę logistycznego wyzwania. W pierwszym roku w każdym państwie, które wprowadza nowy system kaucyjny, rodzą się trudności logistyczne – powiedziała.

– W tej chwili operatorzy przygotowują się do rozrostu systemu na potrzeby turystów przebywających na przykład na plażach nad Bałtykiem. Będą ustawiali specjalne butelkomaty w kurortach, przy miejscach gromadzenia się ludzi, na przykład przy plażach – dodała. Minister zaznaczyła, że obecny model systemu został przyjęty jeszcze za rządów jej poprzedników. – To oni podjęli decyzję, że ten system ma charakter prywatny, że podmioty prywatne go tworzą, że mamy wielu operatorów, którzy wspólnie tworzą jednolity rynek – mówiła.

– Dotarcie się licznych operatorów, współpraca między nimi, wymiana pieniędzy, butelek – wszystko to musi się też dotrzeć – podkreśliła przedstawicielka rządu.

Czytaj też:
Wojskowi są wściekli. Muszą zbierać kaucjonowane butelki

Źródło: Polsat News
Czytaj także