Żywioł w ambasadzie
  • Marcin MakowskiAutor:Marcin Makowski

Żywioł w ambasadzie

Dodano: 
Georgette Mosbacher
Georgette Mosbacher Źródło: fot. The Wa shington Post/Getty Images
Czy lobbująca w interesie amerykańskich firm ambasador zaczęła sprawniej poruszać się w świecie dyplomacji?

Znajomi dyplomaci mówią o niej „force of nature”. Żywioł. Urodzona w Indianie bizneswoman, która z branży kosmetycznej, dzięki zbieraniu funduszy dla republikanów, doszła na szczyt manhattańskiej śmietanki towarzyskiej. Ambasadura w Polsce miała być dla niej – jak sama podkreśliła w przesłuchaniu senackim – przygodą. Dosyć szybko okazała się jednak przeprawą przez pole minowe na styku lobbingu i mediów. Czego Georgette Mosbacher nauczyła się o polskiej polityce i czego polska polityka nauczyła ją po ponad ośmiu miesiącach od przejęcia warszawskiej placówki z rąk Paula Jonesa?

Całość dostępna jest w 16/2019 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także