Tragedia w Tatrach. Będzie śledztwo prokuratury

Tragedia w Tatrach. Będzie śledztwo prokuratury

Dodano: 13
Akcja ratownicza w Tatrach
Akcja ratownicza w Tatrach / Źródło: PAP / Grzegorz Momot
Zakopiańska prokuratura wszczyna śledztwo ws. zdarzeń, do jakich doszło w czwartek w Tatrach, w okolicach Giewontu. W wyniku gwałtownej burzy rannych zostało ponad 140 osób, czterech turystów zmarło. Po słowackiej stronie gór jest także jedna ofiara śmiertelna.

– Sprawę zarejestrowaliśmy i wyjaśniamy w kierunku artykułu 155 Kodeksu Karnego, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci czterech osób, bo takie mamy na tę chwilę ustalenia. Będziemy ustalać wszystkie okoliczności tego zdarzenia i odtwarzać przebieg zdarzenia. Chcemy zebrać wszystkie niezbędne materiały i przesłuchać świadków – informuje Barbara Bogdanowski z zakopiańskiej prokuratury.

Policja wciąż poszukuje grupy osób, która po wczorajszych zdarzeniach jest uznawana za zaginioną.

– Wiadomo, że to katastrofa naturalna, ale musimy prześledzić, jakie były zachowania turystów, jak przebiegała akcja ratunkowa. Poszkodowani doznali obrażeń i nie tylko spowodowanych uderzeniem pioruna. Mają też szereg innych urazów. Tam był ogrom ludzi i musimy wszystko prześledzić czy nie było na przykład tam jakichś działań w panice. Z naszej wstępnej oceny wynika, że zaangażowano wszelkie możliwe siły i zrobiono wszystko, aby jak najlepiej przeprowadzić akcję ratunkową – mówi prokurator Bogdanowicz.

Czytaj też:
"Poznają, co to gniew Górali!". Gadowski dosadnie odpowiada Hartmanowi
Czytaj też:
Antyrządowy apel współpracowników Tadeusza Mazowieckiego. "Odsuńmy ich od władzy!"

Źródło: Onet.pl
 13
Czytaj także