Sprawa ojca 6 dzieci wraca do sądu

Sprawa ojca 6 dzieci wraca do sądu

Dodano:   /  Zmieniono: 
fot. sxc.hu 
Mieszkający w Łodzi ojciec samotnie wychowujący sześcioro dzieci ponownie musi stawić się w sądzie. Już raz groziło mu odebranie dzieci ze względu na trudne warunki, w jakich żyła rodzina. Decyzja sądu została jednak wstrzymana po interwencji Ministra Sprawiedliwości.

Matka porzuciła dzieci, pozostawiając je pod wyłączną opieką ojca. Mężczyzna z szóstką podopiecznych zamieszkiwał 20-metrowe mieszkanie. Sąd uznał, na podstawie opinii kuratora, że takie warunki nie są odpowiednie dla dzieci i zdecydował o ich odebraniu.

W obronie mężczyzny stanęli pracownicy łódzkiego MOPS-u, którzy podkreślali, że ojciec ma dobre relacje z dziećmi i łączy ich silna więź. W sprawie interweniowało Ministerstwo Sprawiedliwości, nakazując wstrzymanie wyroku sądu, podkreślając, że dzieci nie mogą być odbierane rodzicom tylko i wyłącznie z powodu biedy". Sąd Rejonowy dla Łodzi Śródmieścia zmienił wówczas swoje wcześniejsze postanowienie. 

Dziś sąd ponownie przyjrzy się sprawie. Warunki życia rodziny uległy znacznej poprawie. Otrzymali oni od miasta 80-metrowe mieszkanie. Najprawdopodobniej na dzisiejszym posiedzeniu podjęta zostanie decyzja o odebraniu praw rodzicielskich matce oraz o przyznaniu babci najstarszego dziecka prawnej opieki nad nim, ponieważ pan Wojciech nie jest biologicznym ojcem chłopca.

Czytaj również:

Dzieci zostają z tatą. Jest tymczasowa decyzja łódzkiego sądu
Miał stracić sześcioro dzieci z powodu biedy. Pomogła pilna interwencja Ministra Sprawiedliwości

mp

rmf24.pl, TVP Info

Czytaj także