KrajPoseł: Spróbujcie się utrzymać w Warszawie za 9 tys. zł

Poseł: Spróbujcie się utrzymać w Warszawie za 9 tys. zł

Marcin Kulasek
Marcin Kulasek / Źródło: PAP / Tomasz Waszczuk
Dodano 757
Proponuję spróbować się utrzymać w Warszawie za 6,5 tys. zł na rękę i dietę 2,5 tys. zł – mówi Interii poseł Marcin Kulasek, sekretarz generalny SLD. Polityk narzeka na warunki w sejmowym hotelu, podkreśla, że poselski budżet znacząco obciąża brak aneksów kuchennych w pokojach.

Marcin Kulasek jest jednym z posłów, którzy w rozmowie z Interią narzekają na warunki w Domu Poselskim. Polityk SLD jest parlamentarzystą po raz pierwszy i nie kryje rozczarowania miejscem, w którym przyszło mu mieszkań podczas pracy w stolicy. – Meble pamiętają późnego Gierka, jest ciasno. Część ma wyremontowane łazienki z prysznicem, część wciąż dysponuje starymi wannami – mówi portalowi.

Do plusów hotelu poselskiego na pewno można zaliczyć bliskość Sejmu. Do dyspozycji polityków są także bar, basen, sauna, siłownia oraz kaplica. Kulasek narzeka jednak na brak aneksów kuchennych, które jak podkreśla, znacząco obciążają budżet poselski. Poseł SLD przyznaje, że pokoju może sobie zrobić jedynie herbatę. Zrobienie jakiegokolwiek jedzenia nie wchodzi w grę, więc musi stołować się na mieście.

– To są wszystko koszty. Gdybym chciał sobie zrobić śniadanie, to mam to utrudnione. Nie mogę sobie ani podgrzać parówki, ani usmażyć jajecznicy, bo nie ma gdzie – żali się sekretarz generalny SLD. – Proponuję spróbować się utrzymać w Warszawie za 6,5 tys. zł na rękę, plus dieta 2,5 tys. zł – dodaje.

Czytaj także:
Tuskowi puściły nerwy po pytaniu dziennikarki TVP: Mam odruch obrzydzenia

/ Źródło: Interia
/ api

Czytaj także

 757
  • IvaVienna IP
    Noch sobie gen PAN oglądnie program Nasz nowy dom to zobacz w ja mich warum mach ludzie żyją wPolsce
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • do chłopów folwarcznych IP
      a szampan codziennie dla lewactwa to też przecież kosztuje!!!!!!
      Dodaj odpowiedź 3 0
        Odpowiedzi: 0
      • Sopocianin IP
        Skoro to takie marne pieniądze, to proszę rzucić posłowanie i wrócić do siebie!!!
        Dodaj odpowiedź 13 0
          Odpowiedzi: 0
        • Hhhhm IP
          Dno podniesione do rangi posła zawsze pozostanie zerem
          Dodaj odpowiedź 20 0
            Odpowiedzi: 0
          • Pawel IP
            Szczerze powiedziawszy sam też nie chciałbym mieszkać w pokoju z meblami z poprzedniej epoki - dla tych kilkuset parlamentarzystów faktycznie możnaby te pokoje wyremontować. Jednak właśnie po to ta dieta jest, żeby ją wydawać na utrzymanie. Kiedy ja jadę w delegację w Polsce to dostaję śniadanie w hotelu i 22,50 zł brutto diety na dzień. I co idzie za to zjeść? Chyba tylko kebab za 13 zł na obiad i bulki sobie na kolację mogę kupić. Rozumiem też, że pan poseł coś chciał przekazać, tylko media zrobiły z tego krzykliwy tytuł - okej. Nadal, jeśli ktoś reprezentuje naród, czyli chce coś zmienić, jest aktywny, to nie powinien utyskiwać nad wysokością diet, bo poselstwo to powinna być misja, a nie zawód. Jeśli pan poseł otwarcie przyznaje, że nie stać go na śniadanie za 30 złotych i mimo otrzymywanych diet na ten cel woli jeść parówki w pokoju, to nie jest godzien tego mandatu. Nie ogarnął swojego życia na tyle, żeby móc wpływać na życie całego narodu.
            Dodaj odpowiedź 18 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także