Jak potwierdził rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Jan W. to syn posła Mariusza Witczaka z Koalicji Obywatelskiej.
Wątpliwości funkcjonariuszy z warszawskiego komisariatu policji wzbudził samochód marki audi, którym kierowało dwóch młodych mężczyzn. Jednym z nich okazał się syn polityka. – Jan W. usłyszał zarzuty posiadania środków odurzających w postaci marihuany i amfetaminy. Podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśniania, w których wskazał, iż ujawnione przy nim środki odurzające posiadał na własny użytek – podał prokurator Łukasz Łapczyński.
Janowi W. za posiadanie narkotyków grozi do 3 lat więzienia.
Czytaj też:
Sejm potępił kłamliwe wypowiedzi Putina. Szokujące zachowanie Korwin-Mikkego
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
