KrajSzczerski: To pomysł opozycji na mobilizację wyborców

Szczerski: To pomysł opozycji na mobilizację wyborców

Krzysztof Szczerski
Krzysztof Szczerski / Źródło: PAP / Jakub Kamiński
Dodano 20
Zdaniem szefa gabinetu prezydenta Krzysztofa Szczerskiego opozycja chce wygrać wybory za pomocą negatywnych emocji. – To pomysł opozycji na mobilizację wyborców – ocenił.

– Mamy z jednej strony kumulację złych emocji, kampanii nastawionej na atak. We wszystkich przekazach, komentarzach, wystąpieniach różnych kandydatów opozycyjnych, a także głównej kandydatki Kidawy-Błońskiej, jej współpracowników mnóstwo jest nastawienia na wzbudzanie negatywnych emocji. To jest pomysł opozycji na mobilizację wyborców” – ocenił Szczerski w rozmowie z Polskim Radiem.

Jego zdaniem Prawo i Sprawiedliwość jest nastawione na kampanię "na tak", podczas gdy opozycja chce wygrać wybory poprzez atakowanie konkurenta.

– Każdy, kto będzie głosował w maju powinien zadać sobie pytanie, czy chciałby, żeby w Polsce przez najbliższe 5 lat panował permanentny atak i konflikt – stwierdził w rozmowie z Jedynką.

Czytaj także:
Konferencja prasowa Kidawy-Błońskiej. To po prostu trzeba zobaczyć

Czytaj także:
Kuriozalny atak Nitrasa na prezydenta. Internauci odpowiadają

/ Źródło: Jedynka
/ jfi

Czytaj także

 20
  • Polexit IP
    Ten burakowaty typek (na którym poznał się cały świat!) obniża Dudzie notowania o kilka procent!
    Dodaj odpowiedź 2 2
      Odpowiedzi: 0
    • Proste IP
      "Każdy, kto będzie głosował w maju powinien zadać sobie pytanie, czy chciałby, żeby w Polsce przez najbliższe 5 lat panował permanentny atak i konflikt – stwierdził w rozmowie z Jedynką" i ja sie z nim zgadzam...i sobie odpowiedziałem i juz wiem jak bedę głosował. mam dosc permanentnych ataków przez ostatnie lata dlatego #wyPAD2020
      Dodaj odpowiedź 7 8
        Odpowiedzi: 0
      • mr.off IP
        Komentarz usuniety przez CENZURE DoRzeczy wraca na swoje miejsce.
        *

        Papuga pisowskiego prezydenta DLUGIPiSA Krzysztol Szczerski zwykle klamie, jak otwiera buzie, ale dzis to juz kompletnie bredzi. Oczywiscie wie, ze mowiac do ciemnego luda PiS moze bredzic, bo Kaczynski od ponad 4 lat kaze swoim ludziom w sejmie przeglosowywac kolejne miliardy na rezimowa szczujnie-pralnie mozgow TVPiS Jacka Kurskiego, wiec pralnia pierze 24/7 a kaczysci polykaja brednie ze smakiem. Mlaskajac. Ostatnie 2 mld Kurski dostal kilka dni temu, gdy pisowski sejm przenoszac 154 mld z OFE do ZUS i IKE ukradl Polakom 23 mld, by z tych pieniedzy 2 mld przeznaczyc na pranie mozgow wyznawcom-poddanym Genseka z Nowogrodzkiej.

        Co srodkowym palcem poblogoslawila pisowska aktywistka Joanna Lichocka okazujac tym gestem poslom opozycji i 9 mln ich wyborcow - A SZCZEGOLNIE KILKUDZIESIECIU TYSIACOM LUDZI CHORYCH NA RAKA - milosc blizniego.

        NIENAWISC TO FUNDAMENT IDEOLOGII KACZYZMU.

        Na tym stoi PiS, a wiec takze Szczerski, jego pryncypal Duda i pryncypal ich obu - Kaczynski. To od budzacych zle emocje nienawistnych hasel wyborczych i dzielenia Polakow na lepszy i gorszy sort zaczynali bracia Kaczynsky w 2005 r. swoj marsz na Palace Wladzy.

        Liberaly-aferaly, dziadek z Werhmachtu, my stoimy tu gdzie wtedy, oni stoja tam, gdzie ZOMO, 'uklad' zamieniony pozniej na  'zamach' i 'nienawistne zdradzieckie mordy' to klasyka pisowskiej politycznej propagandy i przemyslu pogardy i nienawisci. Jego najbardziej spektakularnym produktem byly przepelnione nienawiscia miesiecznice smolenskie, ktore wsrod stada pisowskich smolenenskich nekrofili i cmentrnych hien celebrowal J. Kaczynski.

        Spin doctorzy Dudy, jak Szczerski oburzaja sie na zachowanie Suwerena w Pucku, Wejherowie i innych miastach Polski, gdy Polacy mowia Dudzie co o nim mysla, zapominajac, ze od lat brutalnie atakuja narodowego bohatera L. Walese, premiera D.Tuska, atakowali bez litosci, az do skutku, prezydenta Gdanska P. Adamowicza, dzis zas codziennie brutalnie atakuja w rezimowych szczujniach Marszalka Senatu prof. T. Grodzkiego i sedziow. A wczesniej bezwstydnie i brutalnie atakowali nauczycieli, lekarzy ...

        PiS to 'partia' polityczna ktorej notable - poczynajac od Kaczynskiego - sa DILERAMI NIENAWISCI.
        Dodaj odpowiedź 8 11
          Odpowiedzi: 1
        • mr.off IP
          W 2018 roku TVP przygotowała prawie 1800 materiałów uderzających w Pawła Adamowicza. Dziś tych samych metod ta telewizja używa wobec marszałka Senatu.

          Prof. Tomasz Grodzki przez 36 lat cieszył się szacunkiem pacjentów i środowiska lekarskiego. Według Okręgowej Rady Lekarskiej żaden z jego pacjentów nie skarżył się na jego działania. Wszystko zmieniło się, kiedy Grodzki jako marszałek Senatu zaczął sprzeciwiać się pośpiesznemu procedowaniu prawa przez parlament. Nagle pojawili się oskarżyciele, którzy po kilkudziesięciu latach w trzeciej osobie w państwie zobaczyli łapówkarza.

          Pierwsza w prof. Grodzkiego uderzyła prof. Agnieszka Popiela z Uniwersytetu Szczecińskiego, kilka miesięcy temu pisząc w mediach społecznościowych, że Grodzki miał przyjmować pieniądze od pacjentów za przeprowadzenie operacji i sugerowała, że miał domagać się od jej umierającej mamy 500 dolarów. Wpis nagłośnił szczeciński radny PiS Dariusz Matecki, znany z hejtowania przeciwników PiS. Prof. Popiela wcześniej nie składała zawiadomienia do prokuratury, zabrała głos, kiedy marszałek stał się problemem dla władzy.

          Popiela nie ukrywa, że jest zwolenniczką rządzących. W 2015 r. była w honorowym komitecie poparcia Andrzeja Dudy.

          Oskarżenia wobec Tomasza Grodzkiego rzucił też pomorski radny PiS Karol Guzikiewicz, który następnie przeprosił marszałka Senatu za swoje „nieprawdziwe twierdzenia” jakoby „brał łapówki”.
          Prorządowe TVP i Radio Szczecin zaczęły publikować kolejne materiały uderzające w marszałka.
          CBA, instytucja na czele której stoi były kandydat PiS na posła, wystąpiła z nietypowym apelem, żeby wręczający łapówki Grodzkiemu zgłaszali się, a będą mogli skorzystać z klauzuli niekaralności.

          Trzecią osobę w państwie udało się ubłocić. Jak udowodnić, że nie brało się łapówki po zarzutach bez potwierdzenia w dowodach? Tak jak Grodzkiego można załatwić każdego. Wyobraźmy sobie, że nagle głos zabierają byli studenci Andrzeja Dudy, którzy twierdzą, że lata temu obecny prezydent stawiał im pozytywne oceny w zamian za jakieś dobra? Żadnych dowodów. Słowo przeciwko słowu. Prezydent musiałby teraz udowadniać, że nie jest wielbłądem i bronić się, że nie zrobił niczego złego? Już sam temat żyjący w mediach podkopuje opinię o polityku. A po stronie oskarżających stoi gigantyczna machina państwa, wobec której Grodzki może okazać się bezsilny. Sytuacja niczym z „Procesu” Franza Kafki.

          Według raportu Newton Media w 2018 roku TVP zajmowała się Pawłem Adamowiczem ok. pięciu razy dziennie.

          W pierwszą rocznicą śmierci Adamowicza sąd orzekł, że TVP ma przeprosić miasto Gdańsk za zmanipulowany materiał o imigrantach, wyemitowany w TVP Info w 2016 r. Efekt propagandowych zabiegów już raz okazał się tragiczny. Po zabójstwie Adamowicza morderca krzyczał: „Siedziałem niewinny w więzieniu! PO mnie torturowała, dlatego właśnie zginął Adamowicz”. Dzisiaj TVP na cel wzięła Grodzkiego. Rada Etyki Mediów oświadczyła, że materiały „Wiadomości”są jednostronne i łamią wszystkie zasady karty etycznej, powtarzając zarzuty wobec marszałka Senatu. Prof. Grodzki już dostaje groźby pozbawienia życia. Dziwi, że trzecia osoba w państwie nie dostała z urzędu dodatkowej ochrony SOP.

          Nie jest normalne, że media państwowe, które powinny kierować się misją publiczną, kierują się misją partyjną. Każdy obiektywny obserwator przyzna, że metodami, które aparat państwa stosuje wobec prof. Grodzkiego, można zniszczyć każdego przeciwnika władzy. Dosłownie każdego.

          ZRODLO: rp.pl
          „Jacek Nizinkiewicz: Sprawa prof. Grodzkiego - każdego tak można zniszczyć”
          Dodaj odpowiedź 12 10
            Odpowiedzi: 0
          • mr.off IP
            RADA ETYKI MEDIOW: materiały "Wiadomości" o marszałku Senatu są "nagonką medialną"

            Materiały "Wiadomości" TVP 1 o marszałku Senatu Tomaszu Grodzkim z początku stycznia dowodzą prowadzenia nagonki medialnej na wysokiego przedstawiciela Rzeczpospolitej Polskiej - stwierdziła Rada Etyki Mediów.

            Do REM o opinię dotyczą materiałów "Wiadomości" z 3 i 6 stycznia na temat Tomasza Grodzkiego zwróciła się Anna Szczepańska. Rada zapoznała się także z innymi materiałami "Wiadomości" dotyczącymi marszałka Senatu. Jak podała w oświadczeniu, łącznie od 1 do 9 stycznia było ich dziesięć, trwały razem 28 minut. "Marszałek Grodzki wypowiadał się w nich przez 1 min 4 sek. W pozostałym czasie był oskarżany" - stwierdziła REM. Rada wskazała, że autorzy materiałów używali wobec niego "szkalujących określeń".

            Zdaniem REM "nieprofesjonalne i nieetyczne było cytowanie badania opinii mało wiarygodnej placówki w sprawie, w której nie postawiono nawet zarzutów" (3 stycznia przytoczono w "Wiadomościach" wyniki sondażu Social Changes dla wPolityce.pl z pytaniem: "Czy wierzy Pan/Pani, że Tomasz Grodzki przyjmował łapówki?").

            "Jednostronność przekazu, brak materialnych dowodów przestępstwa przy równoczesnym powtarzaniu oskarżeń, stosowanie negatywnie nacechowanych określeń łamie wszystkie siedem zasad Karty Etycznej Mediów (prawdy, obiektywizmu, oddzielenia informacji od komentarza, uczciwości, szacunku i tolerancji, pierwszeństwa dobra odbiorcy oraz wolności i odpowiedzialności)" - napisała w oświadczeniu Rada Etyki Mediów, podpisanym przez członka REM Andrzeja Krajewskiego (…).

            W zeszłym tygodniku pełnomocnik Tomasza Grodzkiego poinformował, że do prokuratury zostały złożone zawiadomienia dotyczące zniesławienia marszałka Senatu m.in. przez redaktora naczelnego serwisu Tvp.info Samuela Pereirę.


            ZRODLO:
            https://www.press.pl/tresc/60022,rem_-materialy-_wiadomosci_-o-marszalku-senatu-sa-_nagonka-medialna_
            Dodaj odpowiedź 11 6
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także