KrajSeks, mistyka i sprawa Jeana Vaniera

Seks, mistyka i sprawa Jeana Vaniera

Seks, mistyka i sprawa Jeana Vaniera
Seks, mistyka i sprawa Jeana Vaniera / Źródło: fot. Philippe Caron/Getty Images
Dodano 8
Jeśli sprawa Vaniera coś nam mówi o rzeczywistości eklezjalnej XX i XXI w., to co najwyżej to, że w latach 60. i 70. niepotrzebnie zrezygnowano z wypracowanych przez wieki metod kontroli i sprawdzania pewnych zjawisk

Nie ma co ukrywać, że to była medialna i kościelna bomba. Jeden z największych autorytetów katolickich wieków XX i XXI, człowiek, który zmienił, a może lepiej powiedzieć – upowszechnił prawdziwie ewangeliczne podejście do osób niepełnosprawnych intelektualnie, a także stworzył jeden z najważniejszych ruchów katolickich (jak jest on ważny, uświadomimy sobie, gdy policzymy wszystkich tych – nawet tylko w polskim Kościele – którzy przewinęli się przez Wspólnotę L’Arche oraz Wiarę i Światło), okazał się manipulantem seksualnym wykorzystującym przez lata uzależnione od siebie albo będące w kryzysie kobiety.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 10/2020
Cały artykuł dostępny jest w 10/2020 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 8
  • skryba IP
    Specjalista od technik pobudzania lub współżycia, nazywa się seksuolog. To jest lekarz, który w tym kierunku zrobił studia - zna się na tym. Ksiądz co najwyżej jest pośrednikiem “ofiar pieniężnych”.
    Dodaj odpowiedź 3 2
      Odpowiedzi: 0
    • Nie bronię Vaniera, ale... IP
      "okazał się manipulantem seksualnym wykorzystującym przez lata uzależnione od siebie albo będące w kryzysie kobiety"

      On osoba świecka, kanadyjski działacz społeczny i filantrop, nie związany żadnymi ślubami zakonnymi czy kościelnymi. Po prostu cywil z pełnym prawem to zawarcia związku trwałego czy tymczasowego z kobietą.

      Vanier miał utrzymywać stosunki seksualne z sześcioma dorosłymi kobietam, z których żadna nie była niepełnosprawna (a więc nie była pensjonarjuszką Arki), były za to pracownicami Arki i jak stwierdziły "w niezależnym śledztwie" po jego śmierci (!) był seksualnie wykorzystywane prze Vaniera.

      Jedna z tych kobiet była siostrą zakonną a na zaloty Vaniera odpowidziała zdecydowanie, przypominając, że jest „poświęcona Jezusowi". Uległa, gdy Vanier zaripostował: „Jezus i ja – nie jesteśmy dwoma – ale jednym. To Jezus kocha cię przeze mnie" i to wystarczyło aby mu się oddać :((

      Inna kobieta miała kochanka a gdy powiedziała o tym Vanierowi i usłyszała od niego żeby "odróżniała to, co robi z nim, od zwyczajnego seksu, bowiem to, co oni robią, wpisuje się w teologię Pieśni nad pieśniami" zmieniła tamtego kochana na Vaniera. Jeszcze inna była mężatką i zdradzała męża z Vanierem....

      Zastanawia ta niezwykła łatwość "kupowania" przez te kobiety, bajerów Vaniera. Jakoś nie przekonuje mnie ten obraz" z jednej strony złego, zepsutego mężczyzny a z drugiej strony, Bogu Ducha winnych niewiast.
      Nie można wykluczyć, że zdrowe, dorosłe kobiety, najwyraźniej miały swoje potrzeby seksualne, fantazje i tylko czekały na takie bajery jak od Vaniera aby zdjęć blokady.....

      Należy też wziąć pod uwagę, że "niezależne" śledztwo przeprowadzone przez "niezależne" instytucje, zostało przyprowadzone po śmierci Vaniera i jego relacji, argumentacji, nie znamy...
      Dodaj odpowiedź 10 0
        Odpowiedzi: 0
      • GRAŻYNA IP
        Jak pomyślę o seksie duchownych to bierze mnie obrzydzenie. Taka fobia.
        Dodaj odpowiedź 4 5
          Odpowiedzi: 0
        • Goorol IP
          Tworzenie się ruchow, herezji, i czekokolwiek to obajwy życia. Najgorsza jest obojetnosc i martwa cisza. A propos występków - nie święci garnki lepią
          Dodaj odpowiedź 7 0
            Odpowiedzi: 0
          • (wujek) Olek IP
            To, co dzisiaj nazywa sie "wykorzystaniem seksualnym" w latach 60tych+ ostatniego wieku bylo postrzegane jako "wyzwolenie seksualnosci". As time goes by … Teraz wyznawcy LBGTQIAZDF+ czekają na "wyzwolenie" P...
            Dodaj odpowiedź 11 3
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także