KrajBiałystok. Policja interweniowała w cerkwi. Wszystko przez koronawirusa

Białystok. Policja interweniowała w cerkwi. Wszystko przez koronawirusa

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Michał Zieliński
Dodano 8
Do zdarzenia doszło w niedzielę w cerkwi prawosławnej św. Jerzego. W liturgii udział brało więcej niż 50 osób.

Czytaj także:
WOŚP przekazuje 20 milionów złotych na walkę z koronawirusem
Informację o interwencji policji potwierdził proboszcz cerkwi św. Jerzego, ks. Grzegorz Misijuk w rozmowie z Radiem Białystok. Według jego oceny, na liturgii zgromadziło się około 70 osób.

Tymczasem według zasad wprowadzonych przez władze, obowiązuje zakaz zgromadzeń, w których udział bierze więcej niż 50 osób. Dotyczy to także miejsc kultu religijnego.

Proboszcz zaznacza, że wierni stali w odstępach, a on sam nie chciał interweniować, ponieważ część parafian pojawiła się już w trakcie nabożeństwa. Podkreślił przy tym, że "nie chciał nikogo wypraszać". Policja gdy przyjechała na miejsce nie wypraszała wiernych. FUnkcjonariusze spisali raport i odjechali.

– Rzeczywiście, mieliśmy taki zdarzenie. Około godziny 8 wpłynęło zgłoszenie o tym, że na nabożeństwie prawosławnym przebywa powyżej 50 osób – opowiedział w rozmowie z Wirtualną Polską nadkom. Tomasz Krupa, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. Jak dodał, po przybyciu na miejsce, policjanci potwierdzili, że a budynku znajdowało się około 70 wiernych. – Funkcjonariusze rozmawiali z księdzem, przekazali też informację zgromadzonym o ewentualnym zagrożeniu epidemiologicznym. Teraz trwa postępowanie, które wyjaśni, czy sprawa trafi do sądu – dodaje rzecznik.



/ Źródło: Radio Białystok, wp.pl

Czytaj także

 8
  • Jankso IP
    A w komunikacji miejskiego w Gdansku i Warszawie moze policja sprawdzic NORMY
    Ps jezeli prawoslany to  Pop à nie ksiądz
    Kiedys tak bylo
    Dodaj odpowiedź 7 2
      Odpowiedzi: 1
    • nalot IP
      a kiedy w kościółkach u katoli zrobią naloty?
      Dodaj odpowiedź 1 20
        Odpowiedzi: 2
      • piaskiem po oczach IP
        Czy przez przypadek nie był to "dziennikarz" z jednego z podłych pisemek udających tolerancję i troskę o katolików lub prawosławnych a szukający sposobu aby zablokować nabożeństwa. Oni chyba mają dyżury pod świątyniami. Takie podłe szczurki, bo przecież nikt z pobożnych uczestników tego nie zrobił.
        Dodaj odpowiedź 40 8
          Odpowiedzi: 0
        • Agnieszka IP
          W dużym kościele 70 osób to jest liczba bezpieczna. To tyle co 10 w małej kaplicy. Te przepisy dotyczące nabożeństw są sztywne i przez to kretyńskie. Zajmijcie się lepiej Trzaskowskim, który każe ludziom podróżować w ścisku w warszawskich autobusach i tramwajach (wprowadził rozkład weekendowy). To jest zbrodnia a nie jakieś tam 70 osób na nabożeństwie w dużej białostockiej cerkwi.
          Dodaj odpowiedź 37 6
            Odpowiedzi: 0
          • Współczesny tragizm IP
            Donos to prawdziwa plaga i zmora ludzi "dobrej woli" . Bez Boga ani do proga. Ludzie opamiętajcie się.
            Dodaj odpowiedź 34 6
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także