KrajDziś Wielka Sobota. Oczekiwanie na Zmartwychwstanie Chrystusa

Dziś Wielka Sobota. Oczekiwanie na Zmartwychwstanie Chrystusa

Kwiecień 2019 r. Arcybiskup metropolita warszawski, kardynał Kazimierz Nycz podczas mszy św. Wigilii Paschalnej odprawianej w Wielką Sobotę w archikatedrze warszawskiej św. Jana Chrzciciela.
Kwiecień 2019 r. Arcybiskup metropolita warszawski, kardynał Kazimierz Nycz podczas mszy św. Wigilii Paschalnej odprawianej w Wielką Sobotę w archikatedrze warszawskiej św. Jana Chrzciciela. / Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Dodano 18
W ostatnim dniu przed Wielkanocą wierni kościoła katolickiego gromadzą się w świątyniach, aby adorować Grób Pański. Tego dnia święci się również pokarmy, które w niedzielny poranek stawiamy na świątecznych stołach. W Wielką Sobotę nie odprawia się Mszy świętych. Tradycja sięga wczesnochrześcijańskich czasów, wówczas był to dzień wielkiej żałoby apostołów po śmierci Chrystusa. Wielka Sobota kończy 40-dniowy okres postu.

Polski obyczaj nakazuje, aby przed umieszczonym w świątyni grobem Chrystusa do zmroku czuwała warta – najczęściej są to ministranci, bądź harcerze. Przez cały dzień nie są odprawiane msze święte, nie jest również udzielana Komunia Święta. Dopiero wieczorem, po zapadnięciu zmroku rozpoczynają się obchody Wigilii Paschalnej.

Wigilia Paschalna

Wieczorem Najświętszy Sakrament zostaje przeniesiony do tabernakulum, a umieszczaną w niektórych grobach figurę Chrystusa zdjętego z krzyża należy przykryć białym płótnem, obok pojawia się posąg Chrystusa zmartwychwstałego.

Uroczystości odbywają się przy zgaszonym świetle. Przed kościołem rozpalane jest ognisko, a kapłan ubrany w białe szaty dokonuje poświęcenia ognia, od którego ksiądz zapala paschał, symbolizujący światło Chrystusa, przejście z mroku do jasności, ze śmierci do życia. Świeca w uroczystej procesji zostaje wniesiona do kościoła i umieszczona w honorowym miejscu. W świątyni zapalane się światła, a kapłan kontynuuje obrządek Wigilii Paschalnej, na koniec zachęcając wiernych do udziału w procesji rezurekcyjnej. Msza Wigilii Paschalnej jest już częścią obchodów Niedzieli Wielkanocnej.

Koronawirus

W związku z panującą obecnie epidemią koronawirusa rząd przedłużył obowiązujące obostrzenia, w tym także te dotyczące maksymalnie pięciu wiernych w kościołach - poza osobami sprawującymi liturgię. O respektowanie tych zaleceń zaapelował rzecznik Konferencji Episkopatu Polski. – Biskupi zwracają uwagę na konieczność przestrzegania tych rygorów dla dobra wspólnego, także w czasie Triduum Paschalnego i Świąt Wielkanocnych – podkreślił.

– Pomimo obowiązujących rygorów księża biskupi proszą, by epidemia nie zabrała nam Triduum Paschalnego i Wielkanocy. Zachęcają do łączenia się ze wspólnotą Kościoła poprzez transmisje Mszy św. i nabożeństw w środkach społecznego przekazu. To czas, w którym szczególnie modlimy się w naszych domach, jeszcze bardziej odkrywając znaczenie liturgii domowej w naszych rodzinach. W internecie możemy znaleźć wiele propozycji na duchowe przeżycie tych dni – powiedział rzecznik Episkopatu.

– W Wielką Sobotę zapraszam do publikacji w mediach społecznościowych z hasztagiem #Swieconka zdjęć tradycyjnych koszyczków, m.in. z pisankami, które przygotujemy na Wielkanoc. W tym roku wyjątkowo, ze względu na rygory sanitarne, obrzęd poświęcenia pokarmów w kościołach zostanie zastąpiony ich błogosławieństwem w Wielką Niedzielę, którego na początku uroczystego śniadania wielkanocnego dokona ojciec rodziny lub inna osoba. Formułę błogosławieństwa pokarmów można znaleźć m.in. w internecie – dodał ks. Rytel-Andrianik.

"Nie zaleca się organizowania tradycyjnego święcenia pokarmów. Zamiast tego proponuje się obrzęd błogosławieństwa posiłku w domu przed śniadaniem wielkanocnym, zgodnie z Księgą «Obrzędy błogosławieństw dostosowane do zwyczajów diecezji polskich, t. 2, Katowice 2001, numery 1347-1350»" – czytamy w dokumencie Episkopatu, do którego dołączona jest treść obrzędu błogosławieństwa posiłku.

/ Źródło: DoRzeczy.pl / episkopat.pl

Czytaj także

 18
  • wie ktoś? IP
    Z opisów wyobrażeń zmartwychwstania wiemy, że Chrystus w ziemskim ciele powędrował gdzieś do góry. Dowodem ma być zniknięcie zwłok, które pewno wykradli jego uczniowie albo rozniosły dzikie zwierzęta. Największy ignorant, nawet ten wierzący, wie chyba, że w kosmosie nie ma bezpiecznych warunków dla niezabezpieczonego ludzkiego ciała, nawet na Księżycu. W takim razie gdzie po zmartwychwstaniu powędrował Chrystus?
    Dodaj odpowiedź 0 4
      Odpowiedzi: 1
    • Randki szybkie IP
      Hii,Szukam miłego i kulturalnego faceta na sex spotkania lub stały zwiazek.
      Mam na imię Monia lat 24, wzrost 169cm,

      wiecej moich nagich fotek i kontakt do mnie tu -  https://fllirtuj.com.pl

      i wyszukaj mnie po niku: KSandi2 napisz do mnie i spotkajmy sie!
      Dodaj odpowiedź 0 2
        Odpowiedzi: 0
      • Dziadek, co niejedno widział. IP
        Pamiętajcie!

        Każdy ma jedno życie, JEDNO. Nie ma żadnego "życia po życiu".
        Nie marnujecie życia na gusła i zabobony, bo szkoda czasu.

        Spędzajcie czas z dziećmi, wnukami, znajomymi. Idźcie do kina, teatru czy na spacer (po zakończeniu tej nieco rozdmuchanej sraczki z konorawielgusem).


        Jednym z najgorszych kłamstw religii (jakiejkolwiek) jest teza, że TYLKO człowiek wierzący w jej gusła i zabobony może być dobry i wartościowy. To BZDURA!

        W przypadku "dobrego człowieka" jego dobroć i szlachetność wynika z wartości uniwersalnych, z których część, religie próbują zawłaszczyć na wyłączność. Wartości uniwersalne istniały zanim na kuli ziemskiej pojawiła się jakikolwiek religia, a tym bardziej tak nowa jak chrześcijaństwo, która ma zaledwie 2 tysiące lat, podczas gdy pierwsze religie powstawały 100.000 lat temu.

        Nie zabijaj, nie kradnij, nie gwałć, nie oskarżaj fałszywie drugiego, traktuj z szacunkiem ludzi i zwierzęta... bądź uczciwy i opiekuńczy... to wartości UNIWERSALNE.

        Ja nie potrzebuję żadnego "boga" ani "religii" żeby żyć w zgodzie z własnym sumieniem oraz w zgodzie z otaczającą mnie naturą oraz wartościami uniwersalnymi.

        Na marginesie... warto zwrócić uwagę, jak często wartości te są łamane przez tych wszystkich "głęboko wierzących".
        Dodaj odpowiedź 2 5
          Odpowiedzi: 1
        • 𝐉𝐞𝐳𝐮𝐬 IP
          Wciąż wędruję bezdrożami,
          Odżywiam się korzonkami,
          Mówię wszystkim dla swej chwały:
          -Jestem Jezus zmartwychwstały.

          Lecz prostactwo p . . . . . . . . .
          Patrzy na mnie rozbawione,
          Tylko klepią mnie po plecach
          Wykrzykując: -Ale heca!

          Lecz uwierzą niedowiarki,
          Gdy usmażą się na skwarki,
          Gdy mój ojciec wszechmogący
          Spali ich ogniem piekącym.

          Idzie Jezus krętą drogą
          Utykając jedną nogą.
          -Po kija ja zmartwychwstałem,
          Przecież w Niebie dobrze miałem.

          Muszę tułać się niebogi,
          Choć mnie bardzo bolą nogi.
          Nikt mi nawet nie współczuje,
          Nikt mnie już nie potrzebuje.

          Moja dola wszystkim leży,
          Nikt już we mnie dziś nie wierzy.
          Nawet dobrzy chrześcijanie
          Mówią do mnie: -Precz baranie!

          Lecz ma zemsta będzie sroga,
          Wszystkich was ogarnie trwoga,
          Gdy na wszystkich was "świrusy"
          Rzucę koronawirusy!

          Świat się modli dnie i noce,
          Bym powstrzymał boskie moce.
          Lecz ja nie jestem od tego,
          Aby chronić świat od złego.

          Ojciec dał wam przecież rozum
          - we wszechświecie to kuriozum -
          Abyście go używali,
          I rozumem zło zwalczali.

          Jak mam długo Wam tłumaczyć,
          Że modlitwa nic nie znaczy?
          To, czy szczęście, czy udręka,
          To jest tylko w waszych rękach!

          (wg Pisma Świętego ...)
          http://www.biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=339
          Dodaj odpowiedź 3 3
            Odpowiedzi: 0
          • manes6969 IP
            Treść została usunięta
            Dodaj odpowiedź 4 8
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także