KrajBielan o Trzaskowskim: To jest jego psi obowiązek

Bielan o Trzaskowskim: To jest jego psi obowiązek

Adam Bielan
Adam Bielan / Źródło: PAP / Marcin Obara
Dodano
Powinien zająć się zarządzaniem miastem, a nie jeździć po całej Polsce prowadząc kampanię wyborczą –powiedział Adam Bielan. Słowa te dotyczyły Rafała Trzaskowskiego.

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości był dziś gościem Jacka Prusinowskiego w "Sednie sprawy" na antenie Radia Plus. Polityk został zapytany o zawiadomienie złożone do Państwowej Komisji Wyborczej dotyczące agitacji konkurentów ubiegającego się o reelekcję prezydenta.

– Prezydent Andrzej Duda przez całą kadencję objeżdżał kraj. Jeżeli założyć, że spotkania w terenie to sposób agitacji to trzeba by było zaliczyć tak całą kadencję. Natomiast Rafał Trzaskowski jest prezydentem Warszawy i jego psim obowiązkiem jest zarządzanie miastem, tym bardziej, że dzieje się tu wiele złych rzeczy – podkreślił Adam Bielan. Jak dodał, "przedsiębiorcy w Warszawie i ich pracownicy wciąż czekają na środki rządowe, bo przekazać nie potrafił ich Rafał Trzaskowski". – Powinien zająć się zarządzaniem miastem, a nie jeździć po całej Polsce prowadząc kampanię wyborczą – stwierdził.

Rzecznik sztabu Andrzeja Dudy zarzucił Platformie Obywatelskiej łamanie prawa przez zbieranie podpisów pod kandydaturą Trzaskowskiego. – Nie tylko prowadzi kampanię, prowadzi agitację, co było widać w ostatni weekend, ale również w sposób całkowicie poza prawny jego sztabowcy zbierają podpisy pod jego kandydaturą, chociaż marszałek Sejmu nie zarządziła jeszcze wyborów. Nagranie z posłem Nitrasem jest chyba dla każdego oczywiste, chodzi też o maile, SMS-y, które działacze wysyłają, chodzi o publiczne wypowiedzi polityków PO, którzy zanim dostali przekazy dnia z informacją, że nie wolno o tym mówić mówili, że te podpisy są zbierane – mówił Bielan.

Czytaj także:
Dziennikarz zapytał Trzaskowskiego, dlaczego oszukał mieszkańców Warszawy. Oto, co odpowiedział
Czytaj także:
Giertych ostro odpowiada Lisowi: Proszę łaskawie posłuchać, a nie opowiadać bzdury

/ Źródło: Radio Plus

Czytaj także

Od północy z 10 na 11 lipca trwa cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę 12 lipca. Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także