KrajZadłużanie na żądanie

Zadłużanie na żądanie

Pieniądze
Pieniądze / Źródło: pixabay.com/e-gabi
Dodano 41
Obecne tempo zadłużania Polski – choć i tak już ostro podkręcone, bo rząd robi w tej sprawie, „co tylko się da, a może i więcej” – wciąż przez sporą część miłośników topienia kraju w długach uznawane jest za zdecydowanie zbyt powolne.

Dlatego w sprawie pilnej potrzeby jego przyspieszenia powstał niedawno list otwarty, podpisany przez „ekonomistów młodego pokolenia”, w liczbie ponad 20.

Otóż „ekonomiści młodego pokolenia” są zdania, że Polska, czyli polscy podatnicy – obecni i przyszli – poradziliby sobie z dużo większym zadłużeniem niż to zapisane w Konstytucji RP jako dopuszczalne – 60 proc. PKB, i poziom ten szacują na 78 proc. PKB, co byłoby zbieżne ze średnią unijną z 2019 r.

Czytaj także:
"Polska będzie jednym z największych beneficjentów budżetu UE"
Czytaj także:
Mosbacher: Krytyka pod adresem Polski jest przesadzona

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 30/2020
Więcej możesz przeczytać w 30/2020 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 41
  • XXXXXXXX IP
    W Banku narodowym UA zawiadamiały, że za trzy kwartały 2019 roku ukraińscy pracownicy wysłali do kraju $8, 74 mld, z których $2, 82 mld z Polski.
    Zwyżkuje poziom życia obywateli Ukrainy.Rząd RP stara się.Więcej pracowników z Ukrainy -mniej pieniędzy w budżecie Polski.... Są nie potrzebne krajowi 8-10$ miliardów.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Banda kretynów :[[ IP
      Jeśli jakaś banda popaprańców zechce kasować limit to wyjdę na ulicę.

      To jedyne co nas chroni przed socjalistycznym debilizmem i jego efektami typu PRL, Argentyna, Grecja itd.
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • to tyle IP
        Dług publiczny w ostatnich 5 latach spadł.
        Dodaj odpowiedź 7 12
          Odpowiedzi: 2
        • Były PiS-owiec, ale wyszedłem z tego IP
          Powiem szczerze, że ja mam to już w nosie. Kilka lat produkowania się na różnych forach oraz w realu nie przynoszą żadnego skutku. Wręcz przeciwnie, naród został tak pseudoekonomicznie ogłupiony, że często to mnie próbuje przekonywać, pomimo że to o czym mówię i piszę to oczywistość opisana na pierszwych kilkunastu stronach każdej książki do ekonomii. To naprawdę nie jest wiedza tajemna, ale obecne ogłupienie jest niestety większe i silniejsze niż rozum. Dlatego dałem sobie już spokój i po prostu zacząłem myśleć o sobie. Wszystkie oszczędności wypłaciłem z banku i wymieniłem na euro i dolary. Z comiesięcznych pensji mojej i żony jeśli coś zaoszczędzimy to też wszystko idzie w waluty. Trzeba się bronić samemu na ile można, skoro reszta tego kraju chce iść na dno to niech idzie. Nie będzie mi ich szkoda, dostaną szybszą lekcję ekonomii niż za Balcerowicza.
          Dodaj odpowiedź 50 5
            Odpowiedzi: 1
          • mr.off IP
            "Ekonomiści młodego pokolenia" typu Petru niech się zabiorą do nauki
            Dodaj odpowiedź 8 3
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także