KrajZiutek spod "Parasola"

Ziutek spod "Parasola"

Flaga powstańcza
Flaga powstańcza
Dodano 4
Z Małgorzatą Czerwińską-Buczek, pisarką, autorką biografii Józefa Szczepańskiego „Ziutka”rozmawia Tomasz Zbigniew Zapert

Tomasz Zbigniew Zapert: Bohater biografii przeszedł do historii – i literatury – głównie dzięki swemu ostatniemu wierszowi.

Małgorzata Czerwińska-Buczek: „Czerwoną zarazę” napisał 29 sierpnia. Świadkiem powstawania utworu był Zbigniew Rylski ps. Brzoza, przyjaciel Józefa Szczepańskiego „Ziutka”. W rozmowie ze mną pan Zbigniew opowiedział o okolicznościach temu towarzyszących. Ostatnie dni sierpnia. Powstanie na Starówce dogorywa. Batalion „Parasol” poniósł ogromne straty. 25 sierpnia zginął dowódca I Kompanii batalionu „Parasol” Stanisław Leopold ps. Rafał, dwa dni później na kwatery oddziału spadły bomby, zasypując gruzami walącej się zabudowy wielu żołnierzy. Coraz trudniej było o nadzieję, a przecież ciągle liczono na wsparcie, które wydawało się tak oczywiste.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 31/2020
Artykuł został opublikowany w 31/2020 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 4
  • Bór-Komorowski posluchal sie ... Stalina IP
    "Powstanie w ogóle nie tylko nie miało żadnego sensu, ale było nawet zbrodnią".
    (gen. Władysław Anders)
    Główne cele powstania Warszawskiego
    - próba wyzwolenia stolicy przez wojsko polskie przed wkroczeniem sił radzieckich
    - zamanifestowanie polskiej obecności na wschodzie
    - próba ratowania powojennej suwerenności,
    - przywrócenie przedwojennego kształtu granicy wschodniej
    - odtworzenie w stolicy Polski legalnych władz państwowych
    W ciepły sobotni wieczór, 29 lipca 1944 r., doszło w Warszawie do niecodziennego spotkania. Gen. Tadeusz Bór-Komorowski zobaczył się z przybyłym z Londynu emisariuszem Rządu Polskiego, Zdzisławem Jeziorańskim ps. Jan Nowak. Uzmysłowił on wówczas Komendantowi Głównemu AK sytuację geopolityczną, jaka zarysowała się po konferencji w Teheranie, tj. podział stref wpływów i carte blanche dla Stalina w Europie Wschodniej. Przedstawił także twarde fakty, iż na żadną pomoc ze strony aliantów w razie "bitwy o Warszawę" liczyć nie będzie można. Pomoc Samodzielnej Brygady Spadochronowej gen. Stanisława Sosabowskiego także była wykluczona. Wypowiedział wówczas także znamienne słowa: akcja "Burza" nie będzie miała żadnego wpływu na decyzję aliantów, a dla opinii publicznej świata zachodniego będzie burzą w szklance wody.
    29 i 30 lipca 1944 r. Radio Moskwa i Radiostacja im. T. Kościuszki (polscy komuniści) nadawały prowokacyjne audycje z apelem o rozpoczęcie walk w stolicy.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Junak IP
      Dla was kacapskie trolle:

      Czekamy ciebie, czerwona zarazo,
      byś wybawiła nas od czarnej śmierci,
      byś nam Kraj przedtem rozdarłwszy na ćwierci,
      była zbawieniem witanym z odrazą.

      Czekamy ciebie, ty potęgo tłumu
      zbydlęciałego pod twych rządów knutem
      czekamy ciebie, byś nas zgniotła butem
      swego zalewu i haseł poszumu.

      Czekamy ciebie, ty odwieczny wrogu,
      morderco krwawy tłumu naszych braci,
      czekamy ciebie, nie żeby zapłacić,
      lecz chlebem witać na rodzinnym progu.

      Żebyś ty wiedział nienawistny zbawco,
      jakiej ci śmierci życzymy w podzięce
      i jak bezsilnie zaciskamy ręce
      pomocy prosząc, podstępny oprawco.

      Żebyś ty wiedział dziadów naszych kacie,
      sybirskich więzień ponura legendo,
      jak twoją dobroć wszyscy kląć tu będą,
      wszyscy Słowianie, wszyscy twoi bracia

      Żebyś ty wiedział, jak to strasznie boli
      nas, dzieci Wielkiej, Niepodległej, Świętej
      skuwać w kajdany łaski twej przeklętej,
      cuchnącej jarzmem wiekowej niewoli.

      Legła twa armia zwycięska, czerwona
      u stóp łun jasnych płonącej Warszawy
      i scierwią duszę syci bólem krwawym
      garstki szaleńców, co na gruzach kona.

      Miesiąc już mija od Powstania chwili,
      łudzisz nas dział swoich łomotem,
      wiedząc, jak znowu będzie strasznie potem
      powiedzieć sobie, że z nas znów zakpili.

      Czekamy ciebie, nie dla nas, żołnierzy,
      dla naszych rannych - mamy ich tysiące,
      i dzieci są tu i matki karmiące,
      i po piwnicach zaraza się szerzy.

      Czekamy ciebie - ty zwlekasz i zwlekasz,
      ty się nas boisz, i my wiemy o tym.
      Chcesz, byśmy legli tu wszyscy pokotem,
      naszej zagłady pod Warszawą czekasz.

      Nic nam nie robisz - masz prawo wybierać,
      możesz nam pomóc, możesz nas wybawić
      lub czekać dalej i śmierci zostawić...
      śmierć nie jest straszna, umiemy umierać.

      Ale wiedz o tym, że z naszej mogiły
      Nowa się Polska - zwycięska narodzi.
      I po tej ziemi ty nie będziesz chodzić
      czerwony władco rozbestwionej siły.
      Dodaj odpowiedź 11 1
        Odpowiedzi: 0
      • Nikoś Dyzma IP
        Polacy często ginęli za Ojczyznę i oddawali życie za inne narody - szkoda tych młodych ludzi a po latach mamy lewactwo co wszystko opluwa i niszczy - banda nierobów ludzkich pasożytów
        Dodaj odpowiedź 45 1
          Odpowiedzi: 1

        Czytaj także