KrajNieoczekiwane słowa eksperta: Bardziej boję się osób noszących maseczkę cały dzień

Nieoczekiwane słowa eksperta: Bardziej boję się osób noszących maseczkę cały dzień

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Obraz Myriam Zilles z Pixabay
Dodano 45
Doktor Michał Mularczyk, internista, kardiolog interwencyjny, dietetyk na antenie Polskiego Radia 24 wyraził swoje wątpliwości, co do długotrwałego noszenia tej samej maseczki. – Mnogość infekcji, która może się wytworzyć jest przerażająca – stwierdził.

Zdaniem eksperta dbałość o czystość i higienę samej maseczki jest bardzo ważna. Przypomniał, że nieczyszczona i noszona bez przerwy maseczka jest siedliskiem wielu zarazków. Regularne zmienianie maseczek jest więc bardzo ważne.

– Bardziej boję się osób, które noszą cały dzień maseczkę, albo tę samą przez kilka dni. Mnogość infekcji, która może się wytworzyć jest przerażająca – stwierdził lekarz.

Doktor Mularczyk zwrócił również uwagę na to, w jak dużym stopniu przebieg choroby wieńcowej jest podobny do przebiegu COVID-19. Wskazał również, że choroby serca zwiększają ryzyko cięższego przebiegu zakażenia koronawirusem.

– Jest duże podobieństwo pomiędzy chorobą wieńcową a napadami duszności przy COVID-19. Choroby serce zwiększają ryzyka cięższego przebiegu infekcji koronawirusa – powiedział ekspert.

Ministerstwo Zdrowia poinformowało dzisiaj o 680 nowych przypadkach koronawirusa i 6 kolejnych zgonach. Liczba nowych zakażeń jest rekordowa.

Czytaj także:
"Sąd Najwyższy zawiódł". Grabiec: Duda nie został wybrany uczciwie

/ Źródło: Polskie Radio 24 / Twitter

Czytaj także

 45
  • Tonik z CHININĄ dla wszystkich ! IP
    Tonik z CHININĄ (plus cynk) dla wszystkich, dlaczego? Pokop w internecie to się dowiesz :) Tylko się pośpiesz bo szybko to kasują !

    *podpowiedź nr 1 - szukaj po chemicznej nazwie
    *podpowiedź nr 2 - =xKcILjy0JDg (Andy)
    Dodaj odpowiedź 5 0
      Odpowiedzi: 0
    • Freud IP
      To jest wirus przenoszący się jak grypa. W sumie atakuje głównie osoby schorowane, które w przyrodzie, zawsze były skazane na pożarcie przez drapieżniki. Dziś, dzięki postępowi medycyny osoby chorobliwie otyłe, itd. żyją, bo mamy niewyobrażalny postęp w medycynie i farmakologii. Ale biologia to biologia i każdy musi prędzej czy późnij umrzeć. Przeżywają najsilniejsze jednostki, ale one też prędzej czy później umrą. To dzisiejsze cywilizacja wyrugowała śmierć. A ona jest i będzie.
      Dodaj odpowiedź 9 0
        Odpowiedzi: 0
      • juliani IP
        kara za brak mózgu 1000zł ,zakaz sprowadzania debili z wczasów na koszt państwa czyli mój, pojechali bawili się odpoczęli to niech wracają na własny koszt a potem na stadion 10 lecia na 14 dniową kwarantannę bezpośrednio bez wizyty w domu Stać na wyjazd stać na konsekwencje , nuworysze durni szmondaki
        Dodaj odpowiedź 8 3
          Odpowiedzi: 1
        • juliani IP
          dietetyk mam sraczkę czy to covid
          Dodaj odpowiedź 6 4
            Odpowiedzi: 0
          • minka IP
            Bez maski nic już nie kupisz. Szumowski szykuje nowe "prawo" dyskryminujące osoby, które nie mogą zakrywać twarzy

            Minister Zdrowia Łukasz Szumowski oświadczył w wywiadzie prasowym , że przygotowywane jest nowe prawo, które pozwoli pracownikom sklepów i punktów usługowych na odmówienie obsługi klientom bez zakrytej twarzy. Obecnie takie odmowy są nielegalne i mogą się skończyć dla właścicieli sklepów kłopotami z prawem.

            Pandemiczne szaleństwo postępuje i zgodnie z przypuszczeniami, zaraz po wyborach prezydenckich rozpoczęło się dokręcanie śruby Polakom.

            Pretekstem do walki z wolnością osobistą jest najdziwniejsza epidemia świata, która trwa od marca tego roku. Spowodowała ona, że w porównaniu do zeszłego roku, w Polsce umarło o 30 tysięcy osób mniej. Mimo to rządzący nie zamierzają odpuścić obywatelom i szykowane są kolejne ograniczenia wolności osobistych pod pretekstem walki z koronawirusem.

            Jedna z najbardziej dolegliwych restrykcji to obowiązek zasłaniania ust i nosa w pomieszczeniach. Został on wprowadzony nielegalnie bo na mocy rozporządzenia ministra zdrowia a nie w formie ustawy, co wymaga polska Konstytucja.

            Mimo to większość ludzi karnie stosuje się do tych zaleceń obawiając się łapanek organizowanych przez policję i Sanepid. Zdecydowana większość Polaków stosuje maski wielorazowego użytku, które stają się coraz bardziej brudne, zagrzybiałe i pełne niebezpiecznych bakterii. Aby maski nie były niebezpieczne dla noszących, muszą być zmieniane co 30 minut, a praktycznie nikt tak nie robi.

            Kilka dni temu, rzecznik Ministerstwa Zdrowia, Wojciech Andrusiewicz zachęcał publicznie właścicieli sklepów do łamania polskiego prawa i sugerował aby nie obsługiwali ludzi bez masek. Dopiero teraz zapowiedziano, że to prawo ma się zmienić jeszcze w sierpniu, tak, aby te odmowy były wreszcie legalne. Ale i tak nie będą, bo Minister Szumowski powiedział, że rozważane jest wprowadzenie odpowiednich przepisów umożliwiających odmowę sprzedaży niezamaskowanym, w formie rozporządzenia, czyli znowu będzie to nielegalne, bo powinno zostać wprowadzone ustawą.

            Mimo to sklepikarze zapewne zostaną zmuszeni do stosowania tego rygoru. Doprowadzi to do sytuacji, że bez maski nie będzie się dało już nic kupić, a w sklepach ludzie będą się bać łapanek milicji niczym za okupacji. To okrutne, że nawet astmatycy zostaną zmuszeni do tego aby się powoli zabijali wilgotną szmatką na twarzy.

            Obecnie w obowiązującym nielegalnym rozporządzeniu nakazującym między innymi zamaskowanie, znajduje się paragraf 19 pkt 3, który stwierdza, że masek nie muszą nosić osoby, którym uniemożliwia to stan zdrowia i zaświadczenie potwierdzające ten fakt nie jest wymagane z powodu ochrony danych wrażliwych.

            Prawdopodobnie w zapowiedzianym przez Szumowskiego nowym nielegalnym rozporządzeniu, zmieni się ten przepis, a na dodatek zostaną podwyższone kwoty mandatów za chodzenie bez maski. Obecnie grozi za to 500 zł ale w telewizji straszy się też ludzi, że Sanepid może zarządzić grzywnę do 30 tysięcy złotych.

            Minister Zdrowia zapytany w wywiadzie dla Dziennika Gazeta Prawna, dlaczego politycy stanowiący to antywolnościowe prawo sami nie noszą maseczek oświadczył, że byłoby to zbyt demonstracyjne. Przypomina to Folwark Zwierzęcy Orwella i postaci świń, które rządziły na farmie po wygonieniu ludzi i stwierdziły, że wszystkie zwierzęta są równe, ale świnie są równiejsze.

            https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/bez-maski-nic-juz-nie-kupisz-szumowski-szykuje-nowe-prawo-dyskryminujace-osoby-ktore-nie
            Dodaj odpowiedź 23 5
              Odpowiedzi: 2

            Czytaj także