Tęczowa doktryna znieczulenia

Tęczowa doktryna znieczulenia

Dodano: 47
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Akcje z umieszczaniem tęczowych flag mogą się powtarzać. Na marginesie całej awantury pojawił się stary postulat lewicy zniesienia przepisu o ochronie uczuć religijnych.

Jeśli podsumować 10 dni od ataku „Gangu Samzamęt” na figurę Jezusa przed bazyliką św. Krzyża w Warszawie i parę innych, tym razem już świeckich pomników, to można wyraźnie powiedzieć jedno. Mobilizacja lewicy i liberalnego establishmentu w obronie czteroosobowej grupy, która sprofanowała pomnik, była nieporównywalnie sprawniejsza od reakcji katolickiej opinii publicznej. Wystarczyło spojrzeć na strony „Gazety Wyborczej” po zwolnieniu aktywistek. Dominował ton triumfu. 5 sierpnia ich wyczyn postanowiła powtórzyć profesor na Wydziale Chemii Uniwersytetu Warszawskiego Magdalena Pecul-Kudelska.

Cały artykuł dostępny jest w 33/2020 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Źródło: DoRzeczy.pl
 47
Czytaj także