Oswajanie z dziwactwami
  • Filip MemchesAutor:Filip Memches

Oswajanie z dziwactwami

Dodano: 
Flaga tęczowa. Symbol ruchu politycznego LGBT
Flaga tęczowa. Symbol ruchu politycznego LGBT Źródło: Unsplash / Stavrialena Gontzou
Opowieść o „prawach LGBTQ” zadomowiła się w głównym nurcie debaty publicznej Zachodu i urosła do rozmiaru modnej bzdury. Uwierzyli w nią idący na pasku opinii publicznej poczciwi mieszczanie. Odzwierciedleniem tego stanu rzeczy jest również wprowadzanie do ustawodawstw państw zachodnich instytucji „małżeństwa” jednopłciowego.

Środowiska lewicowe w Polsce odtrąbiły sukces: 20 marca 2026 r. Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązał kierownika warszawskiego Urzędu Stanu Cywilnego do transkrypcji aktu „małżeństwa”, które zawarło w Berlinie dwóch mężczyzn. Tydzień później w sukurs NSA poszedł Zakład Ubezpieczeń Społecznych. W komunikacie ZUS można było przeczytać, że instytucja ta musi uznać odpisy aktu wspomnianego „małżeństwa” i we wszystkich postępowaniach przed nią będzie ono traktowane na równi z innymi małżeństwami.

A wszystko się zaczęło od tego, że w roku 2018 para mężczyzn – Polaków – zwróciła się do stołecznego USC z wnioskiem o transkrypcję ich „ślubnego” dokumentu z Niemiec. W odpowiedzi otrzymali odmowę, którą następnie zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Ten skargę oddalił, argumentując, że skutki transkrypcji zagranicznego aktu „małżeństwa” jednopłciowego naruszyłyby podstawowe zasady polskiego porządku prawnego. Przypomnijmy, w art. 18 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej jest mowa o małżeństwie jako związku kobiety i mężczyzny.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Czytaj także