W czwartek w Sali Kolumnowej Sejmu odbyło się wydarzenie, podczas którego sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego, wybranych w marcu przez Sejm, złożyło "ślubowanie". Choć w formule "ślubowania" padło stwierdzenie, iż jest ono składane "wobec prezydenta", Karola Nawrockiego nie było na miejscu.
"Ślubowanie" w Sejmie złożyli: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda (cała trójka rekomendowana przez Koalicję Obywatelską), Anna Korwin-Piotrowska (rekomendowana przez Lewicę), a także Dariusz Szostek (rekomendowany przez Polskę 2050) i Magdalena Bentkowska (rekomendowana przez PSL), którzy w ubiegłym tygodniu złożyli właściwe ślubowanie w Pałacu Prezydenckim.
Czarzasty: Nie interesuje mnie stanowisko Kancelarii Prezydenta
W programie "Fakty po Faktach" na antenie TVN24 marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty stwierdził, że czwartkowa "uroczystość" zakończyła wojnę o Trybunał Konstytucyjny. – Wszystkie rzeczy, które miały być zrobione, związane z powołaniem, wyborem sędziów Trybunału Konstytucyjnego i złożeniem przysięgi wobec prezydenta, zostały dzisiaj w sposób definitywny zakończone – powiedział. – W tej chwili sędziowie, wybitni sędziowie, biorą sprawy w swoje ręce, wchodzą do TK i doprowadzają do tego, że będą razem z innymi sędziami orzekali w najważniejszych sprawach dla Polski – kontynuował.
– Za chwilę rozpiszę konkurs na następnego sędziego, bo kadencja się kończy. Za chwilę wybierzemy następnego sędziego i nie ma w tej sprawie dywagacji. I nie dam się wciągnąć przez polityków PiS bądź Kancelarii Prezydenta w jakiekolwiek dywagacje prawne – oznajmił Czarzasty. – Od dziś nie interesuje mnie stanowisko Kancelarii Prezydenta w tej sprawie. Kancelaria Prezydenta nie jest od interpretowania prawa. (...) Zakończyłem w tej sprawie dyskusję prawno-polityczną, koniec – zaznaczył.
"Zwróciłem się do pana prezydenta z prośbą o spotkanie"
– 25 marca zwróciłem się do pana prezydenta z prośbą o spotkanie. Trochę mnie to kosztowało, ale ktoś musi być w tej sprawie najmądrzejszy. Powiedziałem: jestem do pana dyspozycji w tej sprawie. Nie chciał rozmawiać, nie było odpowiedzi – zdradził Włodzimierz Czarzasty.
– Im bardziej nas zastraszacie, tym mniej się boimy. Koniec, panowie, nie będziemy odpowiadali na wasze zaczepki służące do tego, żebyście na Trybunale Konstytucyjnym trzymali swoją prawicową, brunatną łapę. (...) Nie zgadzamy się na to. Chcemy sprawiedliwego TK – skwitował.
Czytaj też:
Burza wokół sędziów TK. "Prawdopodobnie złożymy pozew"Czytaj też:
Prezes TK rozwiewa wątpliwości. "Niestety nie mogę uznać"Czytaj też:
Znamy nazwisko notariusza, który wziął udział w "ślubowaniu" sędziów TK. "Fan rozliczeń Żurka"
