"Prowokacyjne działania Federacji Rosyjskiej". Polskie F-16 znów w akcji

"Prowokacyjne działania Federacji Rosyjskiej". Polskie F-16 znów w akcji

Dodano: 
Polskie myśliwce F-16, zdjęcie ilustracyjne
Polskie myśliwce F-16, zdjęcie ilustracyjne Źródło: X / @KosiniakKamysz
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o przechwyceniu rosyjskiego samolotu Ił-20 przez polskie F-16.

"Wieczorem para dyżurna naszych samolotów F-16 dokonała kolejnego w tym tygodniu przechwycenia rosyjskiego samolotu rozpoznawczego Ił-20, wykonującego loty nad Morzem Bałtyckim. Prowokacyjne działania Federacji Rosyjskiej testują nasze systemy obrony powietrznej" – poinformował w czwartek wieczorem za pośrednictwem platformy X wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

"Dzięki stałej gotowości bojowej pilotów, żołnierzy oraz obsługi naziemnej polskie niebo pozostaje bezpieczne. Wojsko Polskie każdego dnia jest gotowe do natychmiastowej reakcji i ochrony przestrzeni powietrznej" – podkreślił szef MON.

twitter

"Dziś wieczorem para dyżurna myśliwców F-16 ponownie przechwyciła nad Morzem Bałtyckim rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20, który wykonywał lot w międzynarodowej przestrzeni powietrznej bez złożonego planu lotu i z wyłączonym transponderem" – potwierdziło Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

"Tego typu prowokacyjne działania Federacji Rosyjskiej nie pozostają bez odpowiedzi – czuwamy, reagujemy i jesteśmy w stałej gotowości do ochrony polskiej przestrzeni powietrznej" – zapewniono.

"Nie stanowią demonstracji siły"

Przypomnijmy, że do podobnego zdarzenia doszło w środę. Para dyżurna myśliwców F-16 Sił Powietrznych dokonała skutecznego przechwycenia, identyfikacji wizualnej oraz eskortowania z rejonu odpowiedzialności samolotu Federacji Rosyjskiej, który wykonywał lot nad Morzem Bałtyckim. Podkreślono, że nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

"Przechwycenia statków powietrznych nie stanowią demonstracji siły, lecz są jednym z podstawowych narzędzi zapewnienia realnej kontroli nad przestrzenią powietrzną państwa. Ich celem jest szybka identyfikacja obiektów, które nie odpowiadają na wezwania służb ruchu lotniczego, poruszają się bez wymaganego planu lotu lub naruszają obowiązujące zasady" – czytamy w komunikacie DORSZ.

Czytaj też:
Polska poderwała myśliwce. "Stan najwyższej gotowości"

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: X
Czytaj także