KrajBilewicz: Chciałbym żyć w kraju, w którym młodzież może obrażać symbole i profanować pomniki

Bilewicz: Chciałbym żyć w kraju, w którym młodzież może obrażać symbole i profanować pomniki

Protest aktywistów LGBT na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie
Protest aktywistów LGBT na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 576
Kierownik Centrum Badań nad Uprzedzeniami Uniwersytetu Warszawskiego oraz wykładowca na Wydziale Psychologii UW Michał Bilewicz szokuje po raz kolejny.

Bilewicz stanął w obronie Michała Sz. Badacz usprawiedliwia agresywne i wulgarne zachowanie działacza LGBT.

"Nie rozumiem oburzonych zachowaniem Margot. Chciałbym żyć w kraju, w którym młodzież może sobie obrażać symbole, profanować pomniki i zniesławiać ministrów. Dopóki nikogo nie biją, mogą dokazywać. Wsadzanie dzieciaków do aresztu to skandal, niezależnie od poglądów czy orientacji" – ocenił szef Centrum Badań nad Uprzedzeniami UW.

W piątek sąd zwolnił Michała Sz. "Margot" z aresztu tymczasowego. Agresywny aktywista LGBT został zatrzymany 7 sierpnia w związku z zarzutami o naruszenie nietykalności cielesnej oraz zniszczenie mienia.

Michał Sz. "Margot" został aresztowany na dwa miesiące. Mężczyzna jest podejrzany o dokonanie 27 czerwca 2020 r. czynu chuligańskiego polegającego na udziale w zbiegowisku, brutalnym zaatakowaniu działacza Fundacji Pro Life oraz niszczeniu mienia należącego do fundacji. Zatrzymany to również współsprawca profanacji figury Chrystusa. Przeciwko zatrzymaniu mężczyzny zorganizowano w piątek 7 sierpnia protesty, które zakończyły się zatrzymaniem kilkudziesięciu osób.

Czytaj także:
"Czy jeśli ogłoszę się królową brytyjską...". Poseł dogryza dziennikarce
Czytaj także:
"Czuję, że ktoś mnie w tym kraju zabije". Michał Sz. twierdzi, że "jest chrześcijanką w homofobicznym kraju"

/ Źródło: Twitter

Czytaj także

 576
  • Memento mori IP
    Memento mori
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Barbara IP
      Oto przykład pracownika UW, który zasiewa w młodych głowach lewackie idee. I takie idee potem są propagowane na "kursach" z gimnastyk ulicznych w np. Biennale Warszawa tak sowicie opłacanym przez trzaska - tego od czajki.
      A "queer" anarchista ze swoim kolektywem biegajacy po ulicy z kolorową tkaniną, to już etap wykonawczy tej cyrkowej rewolucji. Można o niej przeczytac u Karonia w Historii antykultury.
      Wszystko to wyglada na skrótowy kurs który przeszła Ameryka i który też widać tam w postaci anarchistów z BLM.
      W tej rewolucji osoby homoseksualne czy jak Ameryce murzyni to takie "mięso armatnie" permanentnej rewolucji jak niegdyś proletariat.
      A jeszcze o tym Bilewiczu:
      Gdy doda się inf. z wikipedii wszystko staje się jasne.
      "W latach 2000–2001 redaktor naczelny pisma „Jidełe”, później przez kilka lat redaktor „Słowa Żydowskiego” oraz członek zespołu „Krytyki Politycznej”. " (wikipedia)
      Dodaj odpowiedź 5 0
        Odpowiedzi: 0
      • niedokazująca IP
        Wystarczy zapytać, czy wolność obrażania dotyczy też symboli żydowskich i nagle się okaże, że nie mamy do czynienia z piewcą skrajnej wolności, a szowinistą nienawidzącym Polaków i naszego państwa. Nic nowego. Taka to tolerancja, że "dokazywać" można tylko w jedną stronę:)
        Dodaj odpowiedź 5 0
          Odpowiedzi: 0
        • Marek IP
          Ciekawe czy to przyzwolenie na profanację pana Bilewicza dotyczy wszystkich pomników? Czy gdyby ktoś teoretycznie sprofanował Pomnik Bohaterów Getta w Warszawie to pan profesor byłby równie entuzjastycznie do tego nastawiony? Bo to nie antysemityzm, tylko "dokazywanie" młodzieży?
          Dodaj odpowiedź 5 0
            Odpowiedzi: 0
          • tabarttab IP
            Chciałbym żyć w kraju gdzie takie postacie nie pracują w publicznych uczelniach.
            Dodaj odpowiedź 8 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także