KrajPrezydent: Prawda o zbrodni katyńskiej to fundament Polski wolnej i niepodległej

Prezydent: Prawda o zbrodni katyńskiej to fundament Polski wolnej i niepodległej

Prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości złożenia kwiatów na Polskim Cmentarzu Wojennym w Bykowni pod Kijowem
Prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości złożenia kwiatów na Polskim Cmentarzu Wojennym w Bykowni pod Kijowem / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 64
Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką na Polskim Cmentarzu Wojennym w Bykowni wzięli udział w obchodach 80. rocznicy zbrodni katyńskiej. W niedzielę rozpoczęła się trzydniowa wizyta pary prezydenckiej na Ukrainie.

– Jesteśmy tutaj w roku, który niesie ze sobą 80. rocznicę zbrodni katyńskiej, spóźnieni o pół roku, z przyczyn, za które nie odpowiadamy a które przyniósł los w postaci pandemii koronawirusa – powiedział prezydent Polski.

Andrzej Duda podkreślił, że jest dla niego "wielkim przeżyciem i satysfakcją, że mimo tych przeciwności i trudności, także dzięki życzliwości władz Ukrainy, stoi wraz z całą delegacją dziś na tej krwawej ziemi w Bykowni pod Kijowem, w miejscu, gdzie w zbrodni katyńskiej zamordowano tysiące naszych rodaków".

– To było 80 lat temu. Czasem mówi się, historycy podają, że zbrodnia katyńska, a ściślej mówiąc kłamstwo katyńskie, było fundamentem nieistniejącej już dziś na szczęście komunistycznej Polski; że to właśnie na kłamstwie katyńskim ufundowana była tamta pochodząca z Moskwy władza, z moskiewskiego nadania, czasem z moskiewskiego wysłania i że to kłamstwo było najsilniejszym elementem scalającym ludzi tamtej epoki, zwłaszcza jej początków – wskazał prezydent.

– Szczycimy się, że prawda o zbrodni katyńskiej, o bestialskim ludobójczym morderstwie, jakiego sowieci dokonali na polskich oficerach w Katyniu, w Charkowie i tutaj w Bykowni, stanowi dzisiaj jeden z najsilniejszych fundamentów Polski wolnej, prawdziwej suwerennej, prawdziwie niepodległej – powiedział Andrzej Duda podczas uroczystości.

Czytaj także:
Ardanowski napisał do senatorów PiS: Ta ustawa musi zostać odrzucona
Czytaj także:
"Więzi Polski z Ukrainą są bardzo silne". Para prezydencka rozpoczęła wizytę na Ukrainie
Czytaj także:
"SE": 30-letnia ofiara COVID-19. To nauczyciel z Zawiercia

/ Źródło: TVP Info / Twitter

Czytaj także

 64
  • Są tez i inne fundamenty !!! IP
    https://kresy.pl/kresopedia/udzial-ukraincow-w-zdlawieniu-powstania-warszawskiego/
    Angielski historyk hitlerowskich formacji SS Martin Windrow w swej pracy „The Waffen-SS” (London 1984) pisze: „…w skład Brygady Kaminskiego wchodziło 6500 renegatów i morderców, głównie Ukraińców”.
    „Powstanie dało Ukraińcom idealną możliwość ujścia dla ich głęboko zakorzenionych antypolskich urazów”. Janina Popiel wspomina jak na krótko przed Powstaniem słyszała jak jeden z żołdaków ukraińskich mówił, że oddział ich przybył do Warszawy, aby „Lachiw rizaty” („Losy Polaków i Ukraińców” Dziennik Polski i Dziennik Żołnierza, Londyn 19.9.1966). – I mordowali Polaków! I to w jak barbarzyński sposób. Marek Hłasko w swym opowiadaniu „Drugie zabicie psa” (Kultura Nr 1-2 1965, Paryż) pisze: „…I nie uwierzyłaby chyba również i w to, że widziałem w czterdziestym czwartym roku w Warszawie, jak sześciu Ukraińców zgwałciło jedną dziewczynę z naszego domu a potem wyjęli jej oczy łyżką do herbaty; i śmieli się przy tym i dowcipkowali…”. O tych zbrodniach ukraińskich mówiła cała powstańcza Warszawa i ludzie panicznie ich się bali. Zbigniew Zaniewski w książce „Powstanie i potem” (Londyn 1984) pisze: „…Nie lękała się śmierci, ani Niemców nawet, ale – o wstydzie! – przerażała ją możliwość dostania się w ręce „braci-Słowian” w niemieckich mundurach. Budziła siebie i innych po nocach, krzycząc że Ukraińcy… są już w bramie”. Dlatego, jak pisze Deschner, Polacy nie brali do niewoli Ukraińców (i SS-manów). Na plecach malowano im dużą literę „U” i rozstrzeliwano, albo, jak pisze Ukrainiec Lew Bykowskyj w swoich wspomnieniach z okresu Powstania „Polskie powstanie w Warszawie w roku 1944” („Zeszyty historyczne” Nr 5, Paryż 1964): „Do niebezpiecznych robót na pierwszej linii frontu powstańcy używali jeńców niemieckich, Volksdeutschów i Ukraińców”.

    „Udział Ukraińców w tłumieniu powstania i w bestialstwach wobec ludności wymaga jeszcze badań”. Jednak, z przyczyn natury politycznej, ten temat leży ciągle odłogiem. Żąda się przeprosin od Niemców i Rosjan, a także od rządów Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych Ameryki, ale nie od Ukraińców, których wina jest wyjątkowo duża, na pewno – w odniesieniu do samego Powstania Warszawskiego – dużo większa od winy Churchilla i Roosevelta.
    A niektóre wpływowe czynniki polskie także świadomie przemilczają lub fałszują tę sprawę. Podobnie czynią Ukraińcy – i to nie od dzisiaj. Nie ma się temu co dziwić, gdyż nikt dobrowolnie nie przyznaje się do winy, a tym bardziej do potwornej zbrodni.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Xavery z Quyaff IP
      Wiem, że za obrazę prezydenta grozi kara ale nie mogę się powstrzymać. Adrian ty @#$_&-+()/*"':;!? UPOMNIJ SIĘ O PRAWDĘ O LUDOBÓJSTWIE WOŁYŃSKO-MAŁOPOLSKIM dokonanym przez UKRAIŃCÓW na POLSKIEJ ludności a nie o Krym i Donbas. Dla mnie Rosjanie mogą zabrać wszystko do Dniepru z Kijowem łącznie.
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0
      • Dmytro Siekiernyk IP
        Przecież Pan Adrian to jest ten sam poziom pajacowania i błazenady co Komorowski. Wyłazi unia wolności z butów.
        Dodaj odpowiedź 3 0
          Odpowiedzi: 0
        • Punk Tadeusz IP
          Dodaj odpowiedź 3 0
            Odpowiedzi: 0
          • Alcia IP
            Bez Katynia nie razbieriosz.
            Dodaj odpowiedź 3 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także