KrajIle zakażeń dziennie wytrzyma służba zdrowia? Kraska podał liczbę

Ile zakażeń dziennie wytrzyma służba zdrowia? Kraska podał liczbę

fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Valdemar Doveiko
Dodano 26
Myślę, że jeżeli utrzymamy poziom 4-5 tys. zakażeń dziennie, to nie byłoby źle. Służba zdrowia sobie z tym poradzi – mówił w poniedziałek wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Najważniejsze, żeby zakażenia nie przyrastały lawinowo – dodał.

Kraska zauważył w radiu Plus, że wzrost zakażeń koronawirusem nie dotyczy tylko naszego kraju, ale całej Europy.

– Tych nowych zakażeń jest bardzo dużo i wiedzieliśmy, że tak będzie, bo to jest fala przewidywana właśnie jesienią, skumulowana też z innymi infekcjami – mówił.

Dodał również, że "najważniejsze jest, aby ograniczyć ilość zakażeń, a to jest tylko w naszych rękach". Zaznaczył, że trzeba podejść do sprawy epidemii poważnie, bo "sytuacja jest poważna".

Wiceszef MZ wyraził nadzieję, że "te liczby nie będą rosły w bardzo drastyczny sposób, bo każdy system zdrowotny jest wydolny do pewnych granic".

Zdaniem Kraski najważniejsze jest, aby nowe zachorowania nie przyrastały lawinowo. Wtedy – powiedział – "służba zdrowia sobie poradzi".

– Myślę, że jeżeli byśmy utrzymali poziom 4-5 tys. zakażeń dziennie, to nie byłoby źle. Damy radę, żeby na bieżąco zabezpieczać potrzeby – ocenił.

Czytaj także:
Prawie 4,4 tys. nowych zakażeń koronawirusem. Zmarło 35 osób

Nowe przypadki i zgony

W poniedziałek rano MZ poinformowało o 4394 nowych zakażeniach koronawirusem i 35 kolejnych zgonach. Bezpośrednio z powodu COVID-19 zmarły trzy osoby, natomiast z powodu współistnienia wirusa z innymi schorzeniami zmarły 32 osoby.

Według danych MZ liczba wszystkich zakażeń wzrosła w poniedziałek do 130 210. Od początku wybuchu epidemii w Polsce z powodu COVID-19 zmarło 3 039 osób.

Od soboty, 10 października cały kraj został objęty żółtą strefą. Obowiązuje m.in. noszenie maseczek w przestrzeni publicznej. Rząd apeluje do osób starszych, by bez potrzeby nie wychodziły z domu.

Czytaj także:
COVID-19 złamał kolejną barierę. Chodzi o łóżka i respiratory

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 26
  • Polaris IP
    Pisowcy i fanatycy, powtarzam to k....a od lat.
    Gdyby to PO rozdawało 500+ albo coś w ten deseń, nikt poza pisowcami i ich fanatykami nie słyszałby o tych de...ach.
    Tylko rozdawnictwo uratowało PIS przed totalnym upadkiem
    Dodaj odpowiedź 0 1
      Odpowiedzi: 0
    • Peter IP
      Pediatra 12 października 2020, 15:29
      Wykształcenie lekarza wymaga że stażem i rezydenturą 10 lat. Więc aby mieć odpowiednią liczbę medyków stosowne decyzję trzeba było podjąć za rządów SLD i PO, które najgłośniej krzyczą o braku lekarzy a o swoich zaniedbaniach ani mru-mru. Kształcić więcej na medycynie i otworzyć się na Ukraińców, ot co!

      Wolałbym wyciągnąć kopyta, niż być leczonym przez potomka banderowców.
      Dodaj odpowiedź 3 0
        Odpowiedzi: 0
      • obzserwbhj IP
        To prawda powinno leczyc sie wszystkich ktorzy sa w potrzebie nie tylko Cowidow. Sory beda skarzenia bo tak nie moze byc.Placimy skladki i chcemy byc leczeni Za kazda smierc jestesmy odpowiedzialni a wiec nic wiecej nie dodam
        Dodaj odpowiedź 3 0
          Odpowiedzi: 0
        • ***** *** IP
          Polacy powinni uciekać do przygotowanych na zarazę cywilizowanych, praworządnych krajów, np. do Szwecji, Danii lub Niemiec, bo samą modlitwą i propagandą sukcesu epidemii się nie pokona. Służba zdrowia za góra cztery tygodnie zupełnie się załamie. Nie będzie dostępu do żadnych lekarzy. PiS nie przygotował kraju do walki z zarazą. Oni wciąż kłócą się tylko o kasę i stołki dla siebie i swych rodzin.
          Dodaj odpowiedź 8 5
            Odpowiedzi: 1
          • Tak sobie mysle IP
            Tak sobie piszemy, że oni dadzą sobie radę a my to jak popadnie ale, ale nie zapominajmy, że oni są też od naszych podatków zależni. I jeśli nas pozostanie tylko jedna trzecia, to dostaną tylko jedna trzecia tego, co teraz. Tak durni oni nie są. Oni żyją z mas i masy są im potrzebne. Bo masy płacą podatki, kupują cukier, mąkę i co tam jeszcze a to w skali kraju, to potężne pieniądze, których by im zabrakło.
            Dodaj odpowiedź 2 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także