Szczere wyznanie Spurek: Dyskusja o tym jest zbędna. Trzeba najpierw utrudnić, potem zakazać

Szczere wyznanie Spurek: Dyskusja o tym jest zbędna. Trzeba najpierw utrudnić, potem zakazać

Dodano: 433
Sylwia Spurek
Sylwia Spurek Źródło: PAP / Marcin Obara
Europosłanka Zielonych chce doprowadzić do zakazu hodowli klatkowej i przemysłowej zwierząt. Swoje postulaty sformułowała niezwykle stanowczo.

Sylwia Spurek mocno angażuje się w doprowadzenie do zakazu hodowli klatkowej i przemysłowej zwierząt. Swoje argumenty przedstawia na forum Parlamentu Europejskiego. Również mocno lobbuje, aby zrealizować ten cel. W jednym ze swoich wpisów na Twitterze podziękowała pewnej organizacji za europejską inicjatywę obywatelską w tej sprawie.

"Prawie 1,4 miliona ludzi w UE wierzy w przyszłość bez klatek. Jestem jednym z nich i walczę o prawa zwierząt, o zwierzęta jako czujące istoty, a nie produkty. Dziękuję @CIWF_EU za europejską inicjatywę obywatelską" – napisała polityk.

Rozwijając temat w dalszych wpisach przedstawiła swój cel jako europosłanki. "UE musi zrewidować przepisy dot. dobrostanu zwierząt i sprostać oczekiwaniom obywatelek/li Europy. Musimy wykluczyć hodowlę klatkową i przemysłową, ze względu na środowisko, prawa człowieka i prawa zwierząt. Najpierw utrudnić, a potem zakazać - to mój cel" – stwierdziła.

twitter

W kolejnym wpisie Spurek użyła również dziwnego neologizmu. "Dyskusja o tym, czy trzymać zwierzęta w klatkach i w jakich warunkach jest zbędna. Musimy dążyć do takiej przyszłości, w której prawa zwierząt są bezdyskusyjne, a gatunkowizm to przeszłość" – pisze eurodeputowana.

twitterCzytaj też:
"Kiedyś się mówiło król jest nagi. Dzisiaj mogę powiedzieć rząd jest nagi"
Czytaj też:
Szkoły państwowe w Irlandii bez symboli katolickich

Źródło: Twitter
 433
Czytaj także