Dowództwo Centralne USA poinformowało o śmierci trzech żołnierzy. Są też ranni. Nie podano więcej szczegółów.
"O godz. 9:30 czasu wschodniego, 1 marca, w wyniku operacji Epicka Furia zginęło trzech żołnierzy armii USA, a pięciu zostało ciężko rannych. Kilku innych odniosło drobne obrażenia od odłamków i wstrząsy mózgu – są w trakcie powrotu do służby. Główne działania bojowe są kontynuowane, a nasze działania ratunkowe są cały czas prowadzone Sytuacja jest dynamiczna, dlatego z szacunku dla rodzin wstrzymamy się z ujawnieniem dodatkowych informacji, w tym tożsamości poległych żołnierzy, do 24 godzin po powiadomieniu najbliższej rodziny" – czytamy w oficjalnym komunikacie.
Iran twierdzi, że zaatakował lotniskowiec USA. Amerykanie zaprzeczają
Wojna na Bliskim Wschodzie odbywa się też na polu informacyjnym. Napływają sprzeczne doniesienia nt. rzekomego ataku na lotniskowiec USA. "Dzięki znakomitym działaniom sił zbrojnych Islamskiej Republiki Iranu, amerykański lotniskowiec USS Abraham Lincoln został ostrzelany czterema pociskami balistycznymi. Ląd i morze staną się cmentarzyskiem terrorystów" – zacytowała fragment oświadczenia irańska telewizja państwowa. Informacje podały służby prasowe Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Irańczycy twierdzą, że zaatakowali lotniskowiec czterema przeciwokrętowymi pociskami balistycznymi. Lotniskowiec Abraham Lincoln to lotniskowiec z napędem atomowym, piąty okręt typu Nimitz. Służy w Marynarce Wojennej Stanów Zjednoczonych od 1989.
Dowództwo Centralne USA zaprzeczyło. "Lincoln nie został trafiony. Wystrzelone pociski nawet nie zbliżyły się do celu. Lincoln kontynuuje wystrzeliwanie samolotów, wspierając nieustanną kampanię mającą na celu obronę narodu amerykańskiego poprzez eliminację zagrożeń ze strony reżimu irańskiego" – czytamy w oświadczeniu.
Czytaj też:
Media: Były prezydent Iranu zginął w atakach Izraela i USA
