Prof. Kucharczyk: Ochrona życia nie jest ideologią, ale normalnością

Prof. Kucharczyk: Ochrona życia nie jest ideologią, ale normalnością

Dodano: 137
Prof. Grzegorz Kucharczyk
Prof. Grzegorz Kucharczyk / Źródło: PAP / Tytus Żmijewski
Pamiętajmy o jednej, bardzo ważnej rzeczy: to nie ochrona życia jest ideologią. Ochrona życia jest normalnością. Walka z życiem to szkodliwa ideologia. I proszę zwrócić uwagę, że dla ludzi protestujących ta ideologia ważniejsza była niż własne zdrowie – za nic mieli dystans społeczny, obostrzenia sanitarne – mówi portalowi DoRzeczy.pl prof. Grzegorz Kucharczyk, Instytut Historyczny Polskiej Akademii Nauk.

Jak ocenia Pan wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który uznał aborcję eugeniczną za niezgodną z Konstytucją?

Prof. Grzegorz Kucharczyk: To orzeczenie cieszy. Wreszcie zapadła decyzja broniąca życia ludzkiego, zresztą warto przypomnieć, że orzeczenie to wpisuje się we wcześniejsze podobne wyroki, wydane choćby przez Trybunał Konstytucyjny kierowany przez prof. Andrzeja Zolla, którego ciężko uznać za sympatyka PiS. Oczywiście można zastanawiać się nad tym, dlaczego to orzeczenie zapadło tak późno. Gdyby było wcześniej, można by było uratować wiele istnień ludzkich. Ale miejmy nadzieję, że dzięki temu orzeczeniu z czwartku ileś tych istnień będzie uratowanych.

Orzeczenie wywołało ostre protesty na ulicach polskich miast, w tym oczywiście Warszawy, gdzie demonstracja odbyła się pod domem wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego. Demonstranci krzyczeli bardzo radykalne i wręcz wulgarne hasła, typu „j…ć Kaję Godek, j…ć PiS, wyp….ć”.

To, że do protestów dojdzie, było do przewidzenia, więc trudno być zaskoczonym. Podobnie jak ciężko być zaskoczonym, że przyjmują one taką, a nie inną formę. Tzw. obóz tolerancji jest tak tolerancyjny, że domaga się praw dla zwierzątek, ale nie może zaakceptować ochrony życia ludzkiego. Pamiętajmy o jednej, bardzo ważnej rzeczy: to nie ochrona życia jest ideologią – ochrona życia jest normalnością. Walka z życiem to szkodliwa ideologia. I proszę zwrócić uwagę, że dla ludzi protestujących ta ideologia ważniejsza była niż własne zdrowie – za nic mieli dystans społeczny, obostrzenia sanitarne. Gdy w marcu niektórzy liczyli, że w związku z pandemią będą jakieś masowe nawrócenia, to widzimy, że nic takiego nie nastąpiło.

W jednej ze stacji telewizyjnych gościem był prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, typowany na lidera opozycji. Kilkakrotnie pytany o prof. Andrzeja Zolla, który mówił o tym, że życie nienarodzone należy chronić, najpierw unikał odpowiedzi, a potem stwierdził: "Pan przytacza tu zdanie jednego profesora, a ja mówię o losie milionów kobiet”.

Bo, jak powiedział w kampanii Rafał Trzaskowski: "te wybory są o tym, by nie zadawać takich pytań”. Po prostu pewne pytania nie powinny być zadawane.

Czytaj też:
Tribunal locuta, causa non finita

Źródło: DoRzeczy.pl
 137
Czytaj także