KrajMocne nagranie Jakiego o aborcji. "Byłem przerażony"

Mocne nagranie Jakiego o aborcji. "Byłem przerażony"

Patryk Jaki
Patryk Jaki / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 144
Kiedy się dowiedziałem, że mam mieć dziecko z zespołem Downa, byłem przerażony. Słuchałem różnych lekarzy i nic z tej argumentacji się nie sprawdziło – opowiada Patryk Jaki, europoseł PiS i były wiceminister sprawiedliwości.

W nagraniu zatytułowanym "Merytorycznie o aborcji" polityk odnosi się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej i prostuje nieprawdziwe informacje, jakie pojawiły się po ogłoszeniu tego orzeczenia.

– Nieprawdziwa jest informacja, że nie będzie badań prenatalnych, to jest oczywiste kłamstwo. Że karane będą kobiety, bo ani w poprzedniej ustawie tak nie było, ani teraz tak nie będzie wyrok. Po trzecie: całkowity zakaz aborcji – nic takiego się oczywiście nie wydarzyło – tłumaczy Jaki.

Dalej podaje dane Ministerstwa Zdrowia, z których wynika, że w 2019 r. w Polsce dokonano 1174 aborcji z powodów eugenicznych, z czego największa grupa (445) to aborcje ze względu na wykryte prawdopodobieństwo zespołu Downa lub wadami współistniejącymi.

"Bałem się to mało powiedziane"

– Jak ja się dowiedziałem, że mam mieć właśnie takie dziecko i jak przyszło już na świat, to nie będę ukrywał – bałem się to mało powiedziane. Ja byłem przerażony, tym bardziej jak słuchałem różnych lekarzy i czytałem, że dziecko prawie nie będzie chodzić, ruszać się, nic nie będzie w stanie powiedzieć – opowiada.

– Problem polega na tym, że z nic tej argumentacji się nie sprawdziło. Moje dziecko chodzi, uśmiecha się tańczy, żona twierdzi, że nawet lepiej ode mnie. Mówi, oczywiście trochę niewyraźnie, ale nie ma z tym żadnego problemu. Jest bardzo lubiany w przedszkolu – dodaje.

– Należę do tej grupy osób, które mówią, że tu obok, w tej misce, leży człowiek i trzeba go ratować, nawet jeżeli jest niepełnosprawny, ma wadę genetyczną, albo najczęściej wspomniany zespół Downa. Argument drugiej strony jest: "wyper...lać", albo "to jest moje ciało". Cz tak rzeczywiście jest? Zastanówcie się, czy świadectwem tego, że jesteśmy XXI wieku jest to, aby to dziecko z boku ratować, nawet jeżeli nie mamy siły na jego wychowanie – mówi Jaki.

Czytaj także:
Trzaskowski: W tych ciężkich chwilach chcę przekazać ważną informację

/ Źródło: YouTube

Czytaj także

 144
  • pisiorprawacki IP
    Najgorsze dla "elyt" jest to, że nauka jednoznacznie (na złość czy jak?) wypowiada się o początku życia ludzkiego i że jest to argument mocniejszy od tego: "moja macica, moja d... itd". A jak coś boli to można tylko wyć.... (feministki to mają ułatwione bo są odczłowieczone: wszystko na to wskazuje)...
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • PAN ZIEMKIEWICZ NIE PRZEPROSI TWOJEJ MATKI IP
      Panie redaktorze Rafale Ziemkiewicz, żądamy przeprosin.
      Komentarze z pana tekstem lecą na każdym portalu.
      Jeśli nie przedstawia Pan pisma o wszczęcie śledztwa z tym rzekomo fake wpisem (na twitter), to znaczy ,że godzi się Pan z obecną sytuacją.
      Nie pozwolę aby nawet premier pisał ..." kula w łeb " .. do mojej matki.
      Nie tym razem.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • itchy IP
        Dziecko mongolskie to nie jest w końcu wielka różnica w stosunku do ojca czy matki, w przypadku takich Jakich. W zasadzie, taki mongo, to człowiek postulowany przez globalne chazarskie NWO.
        Można go popchać w każdą stronę, a i furę z kartoflami uciągnie, jak się go pogoni.

        Tylko są cięższe przypadki. Porażenie mózgowe, jak Giertych po omdleniu.
        Takie przypadki są dla rodziców straszną karą, na którą nikt nie zasługuje.
        Dodaj odpowiedź 2 9
          Odpowiedzi: 0
        • Waldek IP
          Panie Jaki, wy naprawdę myślicie że w tych czasach Polacy pozwolą wam zrobić z tego kraju katolicki Iran ??
          Nawet na polskiej wsi nie ma już takiej ciemnoty. Szczególnie w wieku 18-40. A młode pokolenia szybko dorastają.
          Dodaj odpowiedź 6 18
            Odpowiedzi: 0
          • Grande IP
            Najlepiej dziecko autystyczne czy z dawnem trzymać na dystans, żona z dzieciakami w Pcimiu Dolnym a mąż w Brukseli pełen wyrozumiałości i przedewszystkim zrozumienia dla trudu wkładanego w wychowywanie upośledzonych dzieci. Trzeba samemu się piświęcić nie zwalać obowiązki na innych chociażby to była żona dobra bo daleko.
            Dodaj odpowiedź 9 12
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także