Kraj"Wiedzieli o tym wszyscy". "Fakt": Relacje Von der Leyen i Morawieckiego coraz gorsze

"Wiedzieli o tym wszyscy". "Fakt": Relacje Von der Leyen i Morawieckiego coraz gorsze

Mateusz Morawiecki i Ursula von der Leyen w KPRM
Mateusz Morawiecki i Ursula von der Leyen w KPRM / Źródło: PAP / Paweł Supernak
Dodano 113
Jak ustalił tabloid "Fakt", temperatura relacji pomiędzy premierem Mateuszem Morawieckim, a Ursulą von der Leyen, szefową Komisji Europejskiej, gwałtownie spada.

V– Przewodnicząca miała zaufanie do polskiego premiera. Byli ze sobą w częstym kontakcie. Wiedzieli o tym wszyscy w Komisji. W przyszłości te stosunki z pewnością nie będą już tak ciepłe – mówi informator "Faktu", który pracuje w brukselskiej administracji.

W tle spór i groźba weta ws. budżetu na lata 2021-2027 oraz funduszu odbudowy. "Istnieje poważne ryzyko, że zamiast działać w ramach wieloletniej perspektywy, od przyszłego roku Unia będzie musiała sobie radzić w ramach prowizorium budżetowego" – alarmuje tabloid. Polska, podobnie jak Węgry, nie godzi się na powiązanie wypłaty środków unijnych z oceną przestrzegania praworządności.

"Fakt" wskazuje, że dobre relacje polskiego premiera i szefowej KE dotyczyły nie tylko politycy, ale zwykłczyh ludzkich sympatii. – Szczególnie w czasie, gdy ustalano szczegóły pomocowego funduszu, na który kraje europejskie zdecydowały się wspólnie zaciągnąć dług, często rozmawiali ze sobą telefonicznie czy w ramach telekonferencji – mówiła gazecie we wrześniu osoba z otoczenia premiera Morawieckiego. Von der Leyen miała cenić fachowość Morawieckiego.

Wszystko miało się zmienić w kontekście dyskusji o budżecie i praworządności. Ze strony szefa polskiego rządu padają ostatnie sformułowania takie jak te o "biurokratach z Brukseli”, mówił o unijnych oligarchach. "Fakt" przypomina też wypowiedź o tym, że "kwiat naszego narodu wyjechał, 2 mln Polaków wyjechały na stałe na Zachód".

Czytaj także:
W Norymberdzie "przed sądem stanęli mężczyźni". Skandalicze wpisy niemieckich polityków
Czytaj także:
"Polska i Węgry na uprzywilejowanej pozycji". Zakakująca analiza niemieckiej gazety

/ Źródło: "Fakt"

Czytaj także

 113
  • Ksawery IP
    Dla Niemców praworządny jest ten który liże im tyłek i nadstawka gębę do bicia. Wyższość rasowa
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • SZELESZCZYCIEL IP
      Von der Layen zachowuje się, jak ktoś, komu bezwzględnie należy się racja, bo jest politykiem najważniejszego kraju na kontynencie.

      Co do Morawieckiego, to on, póki żyje i jest czynny, może swoją polityką zasłużyć sobie na wieczny, wiekuisty szacunek polskiego narodu, albo na wieczne, wiekuiste potępienie.

      Czy warto ulec nieprzyjacielowi (fałszywemu przyjacielowi), zakończyć karierę z Medalem Otto Bismarcka i wielkimi pieniędzmi, czy odejść nie bogatym, ale w chwale, podziwie i iposzanowaniu?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Marek IP
        PREMIER MORAWIECKI MA RACJE TYLKO VETO A W POLSCE TRZEBA TA LEMPER BRUDNA RAPUCHE ZAMKNAVC W ZOO TYLKO NIE WARSZAWIE BO TAM JUSZ CZAJKA SMIERDZI WYWIEZ JA NA WYSPE I DAC JEJ CZARZASTEGO I BUDKE DO ZMIANY PODPASEK
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Taka prawda IP
          Faszysci dobre stosunki utrzymują tylko z Putinem.
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • STACHU1 IP
            To Niemcy blokują ten budżet to jest celowe działanie
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także