KrajLekarz opowiedział o pracy na Narodowym. Reaguje dyrektor szpitala

Lekarz opowiedział o pracy na Narodowym. Reaguje dyrektor szpitala

Tymczasowy szpital na Stadionie Narodowym
Tymczasowy szpital na Stadionie Narodowym / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 246
Nasi lekarze mają co robić. Staraliśmy się zapewnić im jak najlepsze warunki bytowe, jak to miało miejsce od początku pandemii – w ten sposób kierujący Szpitalem Narodowym dr Artur Zaczyński odniósł się do relacji jednego z lekarzy tam pracujących. Anonimowy medyk w rozmowie z dziennikarzem Pawłem Reszką mówi o zaskakująco dobrych warunkach zakwaterowania i małym obłożeniu pracą.

Dziennikarz "Polityki" Paweł Reszka w sobotę na Facebooku przedstawił rozmowę z doktorem M., który leczy pacjentów z COVID-19 na Stadionie Narodowym. Jak relacjonuje dziennikarz, spotkanie z jego rozmówcą odbyło się "w pięciogwiazdkowym Regent Warsaw Hotel (dawniej Hyatt Warszawa) – jednym z droższych w Warszawie".

"Tam właśnie zakwaterowano personel szpitala tymczasowego. Na Narodowym – są nowoczesne respiratory, najdroższy sprzęt medyczny, ale prawie nie ma pacjentów. Niektórzy lekarze dyżurują w pustych sektorach. Zarobki personelu są wysokie, koszty funkcjonowania ogromne. "Chciałem panu o tym opowiedzieć, bo mi wstyd, że w tym uczestniczę" – takimi słowami rozpoczyna relację rozmowy w mediach społecznościowych.

W reakcji na to doktor Zaczyński odniósł się do zarzutów przedstawionych w rozmowie, że lekarze pracujący w Szpitalu Narodowym nie mają co robić.

– Każdy lekarz ma wydany zakres obowiązków zarówno po strefie skażonej jak i czystej. Są wyznaczone zadania w trakcie dyżuru. Jeżeli ktoś chciałby zaangażować się jeszcze mocniej w walkę z pandemią bardziej niż w szpitalu tymczasowym, ma możliwość i prawo udzielać pomocy na Wołoskiej 137 – stwierdził.

Dodał, że każdy pracownik, który czuje się niewystarczająco obciążony obowiązkami w Szpitalu Narodowym zapraszany jest do aktywnego włączenia się w pomoc chorym w Szpitalu na Wołoskiej. –Będziemy za to bardzo wdzięczni, ale nie możemy też zmuszać nikogo – podkreślił.

Równocześnie kierownik szpitala potwierdził, że starano się zapewnić lekarzom pracującym na Narodowym "jak najlepsze warunki bytowe – również korzystając z oferty PHH, który udostępnił naszym lekarzom swoje pokoje, jak to miało miejsce od początku pandemii".

Równocześnie Zaczyński przedstawił jak wygląda infrastruktura szpitala, cel zorganizowania na nim oddziału Intensywnej Terapii. Wyliczył też kryteria przyjmowania pacjentów do Szpitala Narodowego oraz opisał ich stan. Zapewnił też, że "w chwili obecnej na terenie województwa mazowieckiego nie występuje brak łóżek w szpitalach standardowych".

– Każdy pacjent wymagający intensywnej opieki ma taką opiekę zagwarantowaną – podkreślił.

Kadry obsługują 56 łóżek

Zaznaczył, że w kwestii kadry oraz liczby łóżek szpital jest "zorganizowany tak, że są w nim przygotowane łóżka gotowe do przyjmowania pacjentów, natomiast wielkość obsady personelu jest dopasowywana do aktualnych potrzeb wynikających z liczby przebywających w szpitalu pacjentów".

– W tej chwili kadry są przygotowane do obsługi 56 łóżek. Jeżeli zajdzie taka potrzeba, w ciągu doby możemy tę liczbę zwiększyć do 112, itd. Liczby te prognozujemy na podstawie bieżących informacji na temat potrzeb w tym zakresie. To najbardziej efektywny sposób zarządzania kadrą – przyznał.

Natomiast, jak wytłumaczył dalej, oddział Intensywnej Terapii zorganizowano tak, by zapewnić leczenie pacjentowi, który trafi do niego z izby przyjęć lub SOR, a jego stan zacznie się załamywać. – Dlatego powstał dla pacjentów oddział Intensywnej Terapii pre OIT, zakład diagnostyki obrazowej z tomografem i RTG mobilnym oraz ultrasonografem – stwierdził.

Dodał, że jeżeli jest możliwość przyjęcia takiego pacjenta przez standardową placówkę, to Szpital Narodowy zapewnia taki transport. – Posiada własne karetki w zasobach szpitala CSK MSWiA oraz lekarzy interwencyjnych, którymi przewozi pacjentów do właściwej placówki, w pierwszej kolejności do macierzystej placówki na Wołoską 137 – oznajmił. Natomiast jeśli takiej możliwości nie ma "na OIT i pre OIT można bezpiecznie opiekować się pacjentem do czasu zwolnienia miejsca docelowego".

Czytaj także:
Morawiecki: To nasz nowy plan na najbliższe miesiące

Kryteria przyjęć do szpitala na Narodowym

Jednocześnie, jak wyliczył, do placówki przyjmowani są pacjenci według pewnych kryteriów. Są nimi chorzy, którzy mają potwierdzone zakażenie wiarygodnym testem zakażenie wirusem SARS-COV-2, ze stwierdzonym zapaleniem płuc, którzy mają zmiany w płucach wskazujących na COVID-19. Ponadto ci, którzy nie mają innych ostrych stanów klinicznych wymagających konsultacji specjalistycznych np. kardiologów, neurologów czy gastroenterologów, bowiem lekarze tych specjalności nie pracują na Narodowym terenie szpitala oraz pacjenci nie wymagający działań diagnostyczno-leczniczych i operacyjnych.

– W tej lecznicy nie ma możliwości np. operowania pęcherzyka żółciowego czy wyrostka albo leczenia interwencyjnego zawału serca czy udaru mózgu – wyjaśnił. Kryteria zostały tak wprowadzone, by – jak stwierdził – optymalnie zarządzać bezpieczeństwem pacjentów.

– Tak długo, jak mogą otrzymać opiekę lekarską w standardowym szpitalu, tak długo należy ich tam kierować, ponieważ szpital standardowy posiada najszersze spektrum możliwości udzielania pomocy, również w sytuacji występowania chorób współistniejących – dodał.

Kogo leczą w tym szpitalu?

– Jeśli chodzi o pacjentów, którzy trafiają do Szpitala Narodowego, to 50 proc. z nich trafia do niego z izb przyjęć i szpitalnych oddziałów ratunkowych. Są to chorzy, którzy mają określone przepływy tlenu, mają zapalenie płuc, mają choroby współistniejące (np. nadciśnienie, cukrzycę) wyrównane, ale nie mają zaostrzenia tych schorzeń co wymaga leczenia specjalistycznego. W szpitalu przebywają pacjenci, którzy wymagają hospitalizacji np. potrzebują podawania leków dożylnych, monitorowania parametrów życiowych czy obserwacji lekarskiej i doraźnego działania w przypadku pogorszenia stanu oraz co najważniejsze potrzebują tlenoterapii i pielęgnacji. Takich świadczeń nie da się zapewnić ani w domu, ani w izolatorium – wyjaśnił.

Podkreślił również, że "szpital tymczasowy nie jest regularną placówką, gdzie jest ordynator i zespół specjalistów, którzy do 15.00 pracują, a potem na dyżurze zostają dwie osoby".

– W szpitalu tymczasowym jest ordynator i zespół dyżurny, który się zmienia co 3 godziny (dłuższa praca w kombinezonach i maskach jest niemożliwa). W ciągu 24 godzin jest 8 zmian zespołów. W zakresie objawów COVID-19 szpital jest przygotowany na leczenie większości zakażonych SARS-CoV-2 – zapewnił.

Wyraził również nadzieję, że szpital, którym kieruje "nie będzie musiał działać przy pełnym obłożeniu, bo zgodnie z jego ideą do takiej sytuacji dojdzie wtedy, kiedy wyczerpią się możliwości standardowych placówek".

Czytaj także:
Rząd zdecydował ws. galerii handlowych, szkół i ferii zimowych

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 246
  • Wus12 IP
    Gdzie można sprawdzić rozpiskę lekarzy na Stadione Narodowym? Chodzi mi o taką listę tak jak to się sprawdza w stacjonarnych szpitalach.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • ***** lewackie szmaty i PatOelity IP
      zdypi lewackie POtrzebują trupów, jak lekarze przeciążeni to żle, a jak im stwarzasz dobre warunki , oj to żle bardzo. tyPOwo sbeckożydowski przekaz.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • ***** lewackie szmaty i PatOelity IP
        Wychodzimy z uni , za dużo mamy śmieci we własnym domu , trzeba go POsprzątać. A później możemy zmierzyć się ze śmieciami sorosa z zagranicy. Poniesiemy ogromne straty korPOracje kosmickie się wściekną , elyty wasiawki zagotują, Ale jak teraz się POddamy to i tak nas ograbią i wydoją a do tego naślą nam na głowę muslimów i zboków handlujących naszymi dziećmi. tak naprawdę nie mamy wyboru
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • ot tyle IP
          Treść została usunięta
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Olusia IP
            Kłamcy!!!! Nie wierzę im już w ani jedno słowo!!!
            Wejdzcie na profil tego Redaktora i poczytajcie jeden z jego postów na temat..."Dlaczego ludzie umierają" aż włosy dęba stają jak to się czyta😠
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także